Znowu ambient i znowu Solar Fields. Część grupowego projektu remiksowania muzyki z jakiejś kontrowersyjnej gry (FEZ), kupiłem całość (co to jest pięć dolarów w dzisiejszych czasach), ale do słuchania oprócz tego są ze dwa kawałki. Potem jeszcze wyszedł drugi zestaw remiksów, można sobie odpuścić.
Solar Fields zrobił jeszcze drugie „Puzzle”, część ścieżki dźwiękowej do „Mirror’s Edge” (znowu, gra), ale nie jest aż takie fajne.