Kabaret Potem.

inter­netu nie mam, bo drzewo

2 Comments

  • Kon­kret­nie to Smutny :-)

  • Alex wrote:

    Już po wrzu­ce­niu tej notki zda­łem sobie sprawę że to jest dużo śmiesz­niej­sze dla kogoś kto z roz­ma­itymi wire­le­sami pra­co­wał. W dotco­mie nie mogli­śmy mieć naszego wła­snego pro­duktu bo wia­dukt zasła­niał Mariotta. I w sumie nigdy nie widzia­łem rze­czy w którą wło­ży­łem pół­tora roku życia.

Leave a Reply

Your email is never shared.Required fields are marked *