Skuter

Firma dla któ­rej pra­cuję prze­pro­wa­dziła się z cen­trum War­szawy (ul Pod­wale) na pery­fe­rie. Nagle ze spo­koj­nego 20-minutowego dojazdu zro­biła się godzinna wyprawa z prze­siadką (jeź­dzi tam jeden auto­bus, na szczę­ście w miarę czę­sto). No to trzeba zor­ga­ni­zo­wać sobie środek trans­portu. Rower odpadł, po 10km na rowe­rze wygląda się nie­wyj­ściowo, zwłasz­cza w środo­wi­sku biz­ne­so­wym. Na samo­chód mnie nie stać i nie mam prawa jazdy. Roz­wią­za­niem pro­blemu oka­zał się sku­ter 50 ccm. Pojazd budzi sen­sa­cję i cią­gle jestem pytany o różne rze­czy posta­no­wi­łem więc zebrać coś w rodzaju FAQ.

  • Co to jest sku­ter?
    WYna­le­ziony przez Wło­chów jed­no­ślad do poru­sza­nia się po mieście.
  • Sku­ter czy moto­cykl?
    Zależy do czego. Do jeż­dze­nia po mie­ście do pracy, po zakupy, do sko­cze­nia po przy­sło­wiowe fajki do cen­trum han­dlo­wego – zde­cy­do­wa­nie sku­ter. Do jeż­dze­nia w win­klach i lansu – moto­cykl. Ale motor nie nadaje się do jazdy po zakupy – za każ­dym razem trzeba się prze­bie­rać w ciu­chy moto­cy­klowe, które mają ochro­nić w razie wypadku i nie­ko­niecz­nie nadają się do nor­mal­nego chodzenia.
  • Jaka jest róż­nica mię­dzy sku­te­rem i moto­cy­klem?
    Są spore róż­nice kon­struk­cyjne o któ­rych moż­naby długo. Dla użyt­kow­nika, naj­waż­niej­sze jest to, że sku­ter ma auto­ma­tyczną skrzy­nię bie­gów i obsłu­guje się go tylko rękami, nogi w cza­sie jazdy są oparte na pod­ło­gach. Moto­cykl ma ręczną zmianę bie­gów i kie­ruje się i rękami i nogami. Połą­cze­niem osią­gów moto­cy­kla i tech­no­lo­gii sku­etra jest maxi­sku­ter (pojem­no­ści do 500 ccm).
  • Jakie są potrzebne upraw­nie­nia?
    Oso­bie doro­słej, do jeż­dże­nia sku­te­rem o pojem­no­ści sil­nika do 50 ccm i pręd­ko­ści masky­mal­nej do 45 km/h – reje­stro­wa­nym na moto­ro­wer – nie jest potrzebne prawo jazdy (jest jesz­cze ogra­ni­cze­nie na moc sil­nika, ale spro­wa­dza się do zdła­wie­nia sil­nika do ogra­ni­cze­nia pręd­ko­ści). Na sku­tery nie miesz­czące się w tych ogra­ni­cze­niach potrzebne jest prawo jazdy kat A1 (do 125 ccm) albo A.
  • Co jesz­cze jest potrzebne?
    Trzeba jeź­dzić w ate­sto­wa­nym kasku. Przy­zwo­ity kask na skur­ter można kupić od 120 zło­tych. Oprócz tego sku­ter trzeba zare­je­stro­wać i wyku­pić ubez­pie­cze­nie komu­ni­ka­cyjne (OC, i jeśli ktoś życzy AC).
  • Jakie jest przy­datne wypo­sa­że­nie dodat­kowe?
    Kami­zelka odbla­skowa (do kupie­nia w super­mar­ke­cie za 10 PLN), żeby zwięk­szyć widocz­ność; bar­dzo przy­datna jest też spe­cjalna seg­men­to­wana linka do przy­pię­cia zapar­ko­wa­nej maszyny do kra­jo­brazu. Każdy sku­ter ma bagaż­nik pod sie­dze­niem, ale przy­daje się jesz­cze kufer mon­to­wany nad tyl­nym kołem (ja nie­stety nie mam). No i nie­które modele mają haczyk na zakupy na kolum­nie kie­row­nicy – można tam powie­sić ple­cak czy reklamówkę.
  • Ile pali i ile kosz­tuje eks­plo­ata­cja?
    Zależy czego i jak się jeź­dzi. Do sku­tera z sil­ni­kiem 2-suwowym (więk­szość) leje się olej (butelka 30–50 PLN, star­cza na 600+ kilo­me­trów) i ben­zynę 98 okta­nów. Przy jeź­dzie trasą szyb­kiego ruchu (nie pole­cam, patrz niżej punkt „nie­bez­piecz­nie ) na 2 litrach zro­bi­łem ponad 80 kilo­me­trów, w jeź­dzie miej­skiej jakieś 3–4 litry na 100. Kosz­towo wycho­dzi mniej-więcej tyle ile by kosz­to­wało ana­lo­giczne jeż­dze­nie auto­bu­sami i pła­ce­nie za każdy kurs nor­mal­nego biletu.
  • Czy jest nie­bez­piecz­nie?
    Jak to na ulicy w War­sza­wie, bywa. Porząd­nie bałem się raz: musia­łem zro­bić trasę Ulry­chów (daleka Wola) – Bródno i z powro­tem. Na Tra­sie Toruń­skiej w pew­nym momen­cie linie wypro­wa­dziły mnie na środ­kowy pas na odcinku z głe­bo­kimi kole­inami (jakieś 5–10 cm) które unie­moż­li­wiały bez­pieczny zjazd na prawo. Po czym w luster­kach zoba­czy­łem TIR-a. Odkrę­ci­łem gaz na maks i cze­ka­łem czy TIR zdąży wyha­mo­wać. Do wyboru mia­łem albo to albo mogłem pró­bo­wać zje­chać na prawo co przy takiej kole­inie i pręd­ko­ści skoń­czy­łoby się glebą i zosta­wie­niem na asfal­cie całej skóry (byłem w t-shircie, szor­tach i san­da­łach). Na szczę­ście do jecha­li­śmy jakoś do mostu gdzie nawierzch­nia jest beto­nowa a więc bez kolein. Wra­ca­łem już inną trasą.
  • Ile to kosz­tuje?
    Sku­ter 50ccm może kosz­to­wać od 3–4 (przy­zwo­ity uży­wany) do 10 tysięcy złotych.

One Comment

  • Mati788 wrote:

    Co do kosz­tów to porządne fir­mowe sku­tery mogą kosz­to­wać nawet 14300zł(aprilia sr50) czy 50 coś podob­nego do ściga­cza ok. 20000zł(aprilia rs50 [ Vmax — 140km/h ])

Leave a Reply

Your email is never shared.Required fields are marked *