Autorytet.

Wcho­dzę do hiper­mar­ketu i kie­ruję się do działu AGD, krążę pra­wie pół godziny. Mia­łem kupić kie­liszki do wina i nie mogę się zde­cy­do­wać, czy arco­ro­cowe naśla­du­jące krysz­tał, do kom­pletu do szkla­nek które dosta­łem dzie­sięc lat temu w pre­zen­cie, czy duże szklane, które na pudełku mają zdję­cie z bia­łym winem. Te które kupię będą do czerwonego.

I nie mogąc się zde­cy­do­wać, pró­buję sko­ja­rzyć, jakie kie­liszki do czer­wo­nego wina kupiłby Han­ni­bal Lecter.

No Comments

Leave a Reply

Your email is never shared.Required fields are marked *