DZWONI DOMOFON
Zbliżenie na grupę siedzącą przy stole.
JACEK wychodzi z kadru w stronę drzwi.
Zza kadru:
— To chyba Dagmara!
Komentarz z grupy:
— Niemożliwe! Dagmara jest w Brukseli!
— Co tam robi?
— Zwiedza.
— A.
Zza kadru:
— To może Małgorzata?!
Z grupy (inny głos):
— Niemozliwe! Ma rajd!
A ja chyba kim jest Małgorzata, tralalala.
…wiem…
Wypraszam sobie. ;)