<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Stracić trzecie oko.</title>
	<atom:link href="http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234</link>
	<description>There are no answers. Only choices.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 13:16:11 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>By: Alex</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-18083</link>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 May 2009 19:31:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-18083</guid>
		<description>@mrw

Nic nie poradzę na krwiożerczość kolegi mostro. Ja na strzelnicę poszedłem w celach poznawczych. Ciekawe doświadczenie. I nie wyobrażałem sobie przy tym, że jestem Czarlsem Bronsonem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@mrw</p>
<p>Nic nie poradzę na krwiożerczość kolegi mostro. Ja na strzelnicę poszedłem w celach poznawczych. Ciekawe doświadczenie. I nie wyobrażałem sobie przy tym, że jestem Czarlsem Bronsonem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: mrw</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-18066</link>
		<dc:creator>mrw</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 May 2009 11:08:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-18066</guid>
		<description>@Alex

Z komcia kol. mostro &quot;nauczyc sie strzelac z broni, ktorej pozniej uzyjesz na ulicy&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Alex</p>
<p>Z komcia kol. mostro „nauczyc sie strzelac z broni, ktorej pozniej uzyjesz na ulicy”.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-18002</link>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 May 2009 22:20:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-18002</guid>
		<description>@mrw

A skąd założenie, że idąć na strzelnicę, udaję, że robię coś innego niż robię?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@mrw</p>
<p>A skąd założenie, że idąć na strzelnicę, udaję, że robię coś innego niż robię?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: mrw</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-17976</link>
		<dc:creator>mrw</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 May 2009 05:37:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-17976</guid>
		<description>@Poza warsztatem nie będę też używał wyważarki do opon, czy to znaczy więc, że każda wyważarka do opon jest symulakrą wyścigu Le Mans?

A wyważasz nią opony, czy bawisz się w &quot;nauczę się wyważać opony, to może mi się kiedyś przyda na Le Mans&quot;?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Poza warsztatem nie będę też używał wyważarki do opon, czy to znaczy więc, że każda wyważarka do opon jest symulakrą wyścigu Le Mans?</p>
<p>A wyważasz nią opony, czy bawisz się w „nauczę się wyważać opony, to może mi się kiedyś przyda na Le Mans”?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-17813</link>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 May 2009 00:24:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-17813</guid>
		<description>@mrw

Poza warsztatem nie będę też używał wyważarki do opon, czy to znaczy więc, że każda wyważarka do opon jest symulakrą wyścigu Le Mans?

Myśl „mogę zabić człowieka obok, więc muszę uważa miałbym też operując jakąś poręczną piłą tarczową czy łańcuchową, wypadki się po prostu zdarzają, a nie mam ochoty czekać kilkunastu lat na zostanie Automatycznym Jackiem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@mrw</p>
<p>Poza warsztatem nie będę też używał wyważarki do opon, czy to znaczy więc, że każda wyważarka do opon jest symulakrą wyścigu Le Mans?</p>
<p>Myśl „mogę zabić człowieka obok, więc muszę uważa miałbym też operując jakąś poręczną piłą tarczową czy łańcuchową, wypadki się po prostu zdarzają, a nie mam ochoty czekać kilkunastu lat na zostanie Automatycznym Jackiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: mrw</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-17693</link>
		<dc:creator>mrw</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 May 2009 21:34:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-17693</guid>
		<description>@na jarmarku natomiast 

Na jarmarku natomiast się bawisz, i wiesz, że zabawa jest prawdziwa (czy taniec jest substytutem życia? Nie, zabawą). Nie udajesz, że trenujesz przed misją w Afganistanie, nie udajesz, że podnosisz sobie skille do urban guerilla czy street combatu, nie myślisz sobie &quot;wow, mógłbym zabić kolegę ze stanowiska obok&quot; (chociaż możesz komuś wybić oko). Po prostu bawisz się w strzelanie do fantów i tyle.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@na jarmarku natomiast </p>
<p>Na jarmarku natomiast się bawisz, i wiesz, że zabawa jest prawdziwa (czy taniec jest substytutem życia? Nie, zabawą). Nie udajesz, że trenujesz przed misją w Afganistanie, nie udajesz, że podnosisz sobie skille do urban guerilla czy street combatu, nie myślisz sobie „wow, mógłbym zabić kolegę ze stanowiska obok” (chociaż możesz komuś wybić oko). Po prostu bawisz się w strzelanie do fantów i tyle.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: mrw</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-17692</link>
		<dc:creator>mrw</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 May 2009 21:22:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-17692</guid>
		<description>@Rozumowanie totalnie wyjęte z gęby pierwotnej, normalna strzelnica do broni ostrej niczego nie udaje, tylko jest po prostu miejscem w którym w kontrolowanych warunkach można użyć umiejętności używania broni ostrej w bezpieczny sposób. 

Przecież poza strzelnicą nigdzie nie będziesz strzelał, nie nosisz chyba broni na co dzień ani nie jesteś w wojsku. Samo trenowanie strzelania ostrą amunicją jest zbudowaniem sobie sytuacji wirtualnej (co by było, gdybym był Amerykaninem i walczył z ZUS-em na pistolety). 

@dokladnie tak. na strzelnicy mozesz zastrzelic czlowieka obok,

KIEDY GINIESZ W GRZE GINIESZ NAPRAWDĘ!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Rozumowanie totalnie wyjęte z gęby pierwotnej, normalna strzelnica do broni ostrej niczego nie udaje, tylko jest po prostu miejscem w którym w kontrolowanych warunkach można użyć umiejętności używania broni ostrej w bezpieczny sposób. </p>
<p>Przecież poza strzelnicą nigdzie nie będziesz strzelał, nie nosisz chyba broni na co dzień ani nie jesteś w wojsku. Samo trenowanie strzelania ostrą amunicją jest zbudowaniem sobie sytuacji wirtualnej (co by było, gdybym był Amerykaninem i walczył z ZUS-em na pistolety). </p>
<p>@dokladnie tak. na strzelnicy mozesz zastrzelic czlowieka obok,</p>
<p>KIEDY GINIESZ W GRZE GINIESZ NAPRAWDĘ!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: mostro</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-17636</link>
		<dc:creator>mostro</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 May 2009 15:41:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-17636</guid>
		<description>@SĄ strzelnice udające, ale to zupełnie inny rodzaj. Poza tym symulakryczność jest automatycznie zniesiona przez fakt, że na strzelnicy masz w ręku coś, co jeśli wycelujesz w drugiego człowieka to on umrze w realu.

dokladnie tak. na strzelnicy mozesz zastrzelic czlowieka obok, albo nauczyc sie strzelac z broni, ktorej pozniej uzyjesz na ulicy. dodam, że na jarmarku natomiast możesz wygrać jakiś badziew, który kosztuje mniej niż bilet. jest to nagroda tak samo prawdziwa, jak bonus w grze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@SĄ strzelnice udające, ale to zupełnie inny rodzaj. Poza tym symulakryczność jest automatycznie zniesiona przez fakt, że na strzelnicy masz w ręku coś, co jeśli wycelujesz w drugiego człowieka to on umrze w realu.</p>
<p>dokladnie tak. na strzelnicy mozesz zastrzelic czlowieka obok, albo nauczyc sie strzelac z broni, ktorej pozniej uzyjesz na ulicy. dodam, że na jarmarku natomiast możesz wygrać jakiś badziew, który kosztuje mniej niż bilet. jest to nagroda tak samo prawdziwa, jak bonus w grze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-17633</link>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 May 2009 14:43:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-17633</guid>
		<description>@janekr

Skromny może, ale nie taki pałac z bali jak był na filmie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@janekr</p>
<p>Skromny może, ale nie taki pałac z bali jak był na filmie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-17632</link>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 May 2009 14:07:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-17632</guid>
		<description>@mrw re: strzelnica

Rozumowanie totalnie wyjęte z gęby pierwotnej, normalna strzelnica do broni ostrej niczego nie udaje, tylko jest po prostu miejscem w którym w kontrolowanych warunkach można użyć umiejętności używania broni ostrej w bezpieczny sposób. Twoja analogia prowadzi do stwierdzenia, że hamownia do mierzenia mocy silnika zamochodu, albo wyważarka do opon to symulakra wyścigów Le Mans.

SĄ strzelnice udające, ale to zupełnie inny rodzaj. Poza tym symulakryczność jest automatycznie zniesiona przez fakt, że na strzelnicy masz w ręku coś, co jeśli wycelujesz w drugiego człowieka to on umrze w realu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@mrw re: strzelnica</p>
<p>Rozumowanie totalnie wyjęte z gęby pierwotnej, normalna strzelnica do broni ostrej niczego nie udaje, tylko jest po prostu miejscem w którym w kontrolowanych warunkach można użyć umiejętności używania broni ostrej w bezpieczny sposób. Twoja analogia prowadzi do stwierdzenia, że hamownia do mierzenia mocy silnika zamochodu, albo wyważarka do opon to symulakra wyścigów Le Mans.</p>
<p>SĄ strzelnice udające, ale to zupełnie inny rodzaj. Poza tym symulakryczność jest automatycznie zniesiona przez fakt, że na strzelnicy masz w ręku coś, co jeśli wycelujesz w drugiego człowieka to on umrze w realu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: janekr</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-17627</link>
		<dc:creator>janekr</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 May 2009 12:44:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-17627</guid>
		<description>@trzecie oko

http://www.zbawienie.com/doktryna.htm

&quot;Pedofilia, czyli gwałt analny dzieci w wieku lat 3 służy pewnemu specyficznemu celowi. Poprzez analną penetrację dziecka, podczas której dziecku towarzyszy potworny ból, członek męski wywierając nacisk na nerwy kości ogonowej powoduje chwilowe przeminięcie bólu oraz gwałtowny przebłysk światła przed oczami ofiary. Jest to moment tzw. otwarcia trzeciego oka, oka duchowego ofiary, która staje się w takiej sytuacji podatna na opętanie demoniczne.&quot;

@koszt domu u Grocholi

W książce było detalicznie. Dostała po rozwodzie mieszkanko w Warszawie. Działkę kupiła za 30 k złotych, a za owo mieszkanko *można* postawić skromny domek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@trzecie oko</p>
<p><a href="http://www.zbawienie.com/doktryna.htm" rel="nofollow">http://www.zbawienie.com/doktryna.htm</a></p>
<p>„Pedofilia, czyli gwałt analny dzieci w wieku lat 3 służy pewnemu specyficznemu celowi. Poprzez analną penetrację dziecka, podczas której dziecku towarzyszy potworny ból, członek męski wywierając nacisk na nerwy kości ogonowej powoduje chwilowe przeminięcie bólu oraz gwałtowny przebłysk światła przed oczami ofiary. Jest to moment tzw. otwarcia trzeciego oka, oka duchowego ofiary, która staje się w takiej sytuacji podatna na opętanie demoniczne.”</p>
<p>@koszt domu u Grocholi</p>
<p>W książce było detalicznie. Dostała po rozwodzie mieszkanko w Warszawie. Działkę kupiła za 30 k złotych, a za owo mieszkanko *można* postawić skromny domek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: mrw</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-17562</link>
		<dc:creator>mrw</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 May 2009 20:47:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-17562</guid>
		<description>@ gdzieś w okolicach strzelnicy, tzn jeżeli będzie to strzelnica jarmarczna czy w Disneylandzie to wpada do symulakrum, jeśli zaś normalna strzelnica do broni ostrej to już nie.

To genialny przykład, bo przecież &quot;normalna strzelnica do broni ostrej&quot; jest simulakrą czegoś prawdziwego (co tam robisz? udajesz kogoś, kim nie jesteś, nie jesteś żołnierzem i nie musisz się uczyć strzelania), a strzelnica jarmarczna mimo oprawy jest prawdziwa (strzelasz, aby zdobyć nagrodę).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ gdzieś w okolicach strzelnicy, tzn jeżeli będzie to strzelnica jarmarczna czy w Disneylandzie to wpada do symulakrum, jeśli zaś normalna strzelnica do broni ostrej to już nie.</p>
<p>To genialny przykład, bo przecież „normalna strzelnica do broni ostrej” jest simulakrą czegoś prawdziwego (co tam robisz? udajesz kogoś, kim nie jesteś, nie jesteś żołnierzem i nie musisz się uczyć strzelania), a strzelnica jarmarczna mimo oprawy jest prawdziwa (strzelasz, aby zdobyć nagrodę).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-17555</link>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 May 2009 17:29:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-17555</guid>
		<description>@mrw gdzieś w okolicach strzelnicy, tzn jeżeli będzie to strzelnica jarmarczna czy w Disneylandzie to wpada do symulakrum, jeśli zaś normalna strzelnica do broni ostrej to już nie.

Ta granica dla mnie jest płynna ale wyrażna, zastanawiałem się kiedyś nad tym podziałem i wyszło mi, że jeśli chodzi o intensywność przeżyć porównywalne z najsilniejszymi wrażeniami z realu są rzeczy w simulakrum ale mało i musi tam występować kawałek w realu. Np zaliczałbym Urban Terror na mapie Rijad moge zaliczyć, ale tylko w deatchmatchu w ludżmi, bo symulakrum jest sztuczne i jawnie umowne, ale wkurw i chęć zajebania skurwiela co siedzi na wieży i zestrzelił cię już trzeci raz, są jak najbardziej realne, tzn po drugiej stronie symulakrycznej lufy jest żywy człowiek. Gdyby to był Doom czy Duke Nuke&#039;em forever to ten sens jest natychmiast utracony, bo to jest udawane strzelanie do pikselków.

Oczywiście aspekt uprawiania jałowego samozadowolenia pozostaje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@mrw gdzieś w okolicach strzelnicy, tzn jeżeli będzie to strzelnica jarmarczna czy w Disneylandzie to wpada do symulakrum, jeśli zaś normalna strzelnica do broni ostrej to już nie.</p>
<p>Ta granica dla mnie jest płynna ale wyrażna, zastanawiałem się kiedyś nad tym podziałem i wyszło mi, że jeśli chodzi o intensywność przeżyć porównywalne z najsilniejszymi wrażeniami z realu są rzeczy w simulakrum ale mało i musi tam występować kawałek w realu. Np zaliczałbym Urban Terror na mapie Rijad moge zaliczyć, ale tylko w deatchmatchu w ludżmi, bo symulakrum jest sztuczne i jawnie umowne, ale wkurw i chęć zajebania skurwiela co siedzi na wieży i zestrzelił cię już trzeci raz, są jak najbardziej realne, tzn po drugiej stronie symulakrycznej lufy jest żywy człowiek. Gdyby to był Doom czy Duke Nuke’em forever to ten sens jest natychmiast utracony, bo to jest udawane strzelanie do pikselków.</p>
<p>Oczywiście aspekt uprawiania jałowego samozadowolenia pozostaje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: mrw</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-17547</link>
		<dc:creator>mrw</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 May 2009 13:53:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-17547</guid>
		<description>@Prawdziwe życie nie ma „czwartej ściany. As simple as that.

Not really. Jak zdefiniujesz &quot;czwartą ścianę&quot;? Doom-strzelnica-paintball-Afganistan: gdzie ją postawisz?

Już nie mówiąc o internecie: jak teraz sobie gadamy, to przerzucamy tylko pakiety nad 4th firewallem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Prawdziwe życie nie ma „czwartej ściany. As simple as that.</p>
<p>Not really. Jak zdefiniujesz „czwartą ścianę”? Doom-strzelnica-paintball-Afganistan: gdzie ją postawisz?</p>
<p>Już nie mówiąc o internecie: jak teraz sobie gadamy, to przerzucamy tylko pakiety nad 4th firewallem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: tatamaxa</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-17539</link>
		<dc:creator>tatamaxa</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 May 2009 11:14:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-17539</guid>
		<description>@Alex

Mylisz satori z deprechą albo blazą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Alex</p>
<p>Mylisz satori z deprechą albo blazą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/234/comment-page-1#comment-17512</link>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 May 2009 19:06:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=234#comment-17512</guid>
		<description>@mrw

Prawdziwe życie nie ma „czwartej ściany. As simple as that.

@tatamaxa 

satori to pozbycie się osobowości i pragnień, a tego to ja mam w nadmiarze, a maya, ja jestem materialistą-subiektywistą i więc sobie obracam, a jedyna maya jaka może mnie interesować choćby teoretycznie to Maya Sansa (mrü)

@mmazur

o czym rozmawiać? nie zgadzać się! ja bym bardzo chętnie przeczytał tutaj kontrargumenty jakiegoś hardkorowego oglądacza seriali</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@mrw</p>
<p>Prawdziwe życie nie ma „czwartej ściany. As simple as that.</p>
<p>@tatamaxa </p>
<p>satori to pozbycie się osobowości i pragnień, a tego to ja mam w nadmiarze, a maya, ja jestem materialistą-subiektywistą i więc sobie obracam, a jedyna maya jaka może mnie interesować choćby teoretycznie to Maya Sansa (mrü)</p>
<p>@mmazur</p>
<p>o czym rozmawiać? nie zgadzać się! ja bym bardzo chętnie przeczytał tutaj kontrargumenty jakiegoś hardkorowego oglądacza seriali</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

