Papierowe RPG się kończą. Z jednej strony wydaje się dużo, z drugiej mam wrażenie coraz silniejszego zwężania rynku; kiedy przegląda się spisy historycznych systemów, widać, że na rynku kiedyś było kilku dużych producentów i dość urozmaicona pula produktów z rozmaitych gatunków, teraz jest jeden Microsoft/Google – Wizards of the Coast/Hasbro, długo nic i nisze.
W niszy nakład podręcznika to tysiąc, może dwa.
W tej chwili śledzę jeden system, DELTA GREEN”, malutką niszę skupioną dookoła listy dyskusyjnej. Sercem gry jest horror egzystencjalny, odkrywanie prawdziwej natury świata, więc nie napiszę jakie są założenia, wystarczy, że jest to mistrzowskie połączenie lovecraftowskiej Mitologii Przedwiecznych, folkloru ufologicznego i Zeitgeistu przełomu tysiącleci.
Połączenia tego dokonali dziesięć (!) lat temu młodzi zbuntowani zdolni z Seattle (no a skąd), założyli firmę, pod marką Pagan Publishing zaczęli wydawać swoje pomysły.
Ja wsiąkłem w to trochę przez internet, a trochę przez „Alien Intelligence” zbiorek powiązanych opowiadań kupiony w RPG-owym sklepie w Helsinkach. Nie miałem wtedy forsy i wahałem się, czy kupić to, czy „Delta Green: Countdown”, solidną ciężką księgę będącą podręcznikiem uzupełniającym. Wybralem AI, to był dobry wybór, „Countdown” jest co jakiś czas wznawiany, AI prawdopodobnie nie będzie wznowiona już nigdy.
Mimo że „delta zebrała mnóstwo nagród, zawsze pozostała produktem niszowym, drogi jej twórców rozeszły się. John Tynes, spiritus movens porzucił w ogóle tę działalność, i zajął się tworzeniem gier komputerowych i próbami robienia filmow.
W sumie wydali trzy książki stricte RPG: „Delta Green , „Delta Green: Countdown , „Delta Green: Eyes Only , oprócz tego dwie powieści i dwa zbiory opowiadań. Mało jak na dziesięć lat, ale brak kapitału zawsze był problemem. „Eyes Only zamawialiśmy z półrocznym wyprzedzeniem, aby było wiadomo, czy nakład się sprzeda.
Teraz jest szansa na zupełnie nowy podręcznik z zupełnie nowymi materiałami: „Delta Green: Targets of Opportunity , ale wydawnictwo resztki gotówki utopione w innych produktach, więc trzeba zrobić skladkę. Jak czytelnicy zadeklarują $20k to książka będzie wydana.
Dołożyłem już swoje 50USD.
Zrób swoją ;) Nam się udało z kolegami. Były misje kończące się w komisariatach, zaklęcia destylujące spirytus i takie tam.
@reod
Deltę? Zrobiłem :-D