Skip to content

A-List po polsku?

Zapuszczam węża zainspirowanego czarno-zieloną rozmową: kto w .pl jest bloggerem klasy (polskiej) A-list?

I tu nam się koncept skończył. Kogo byście na tej liście jeszcze widzieli?

{ 12 } Comments

  1. agnus | 2008-06-10 at 11:59 | Permalink

    politycy się liczą? Dorn ma bardzo dobrego bloga, zwłaszcza od kiedy wycofał się z pierwszego szeregu polityki.

  2. asiaque | 2008-06-10 at 11:59 | Permalink

    Pudelek!

  3. Alex | 2008-06-10 at 12:29 | Permalink

    @agnus

    Pytanie co to jest A-List, IMO to nie chodzi o dobrość bloga, tylko o wpływowość, trochę też autopromocji, Scoble[izer] się wypromował na tym że był ,,blogerem z Microsoftu”, Kawasaki nie wiem na czym ale teraz żyje ze swojego blog-celebritisowania. Więc A-list to byłyby blogi które ,,należy czytać”. Dlatego waham się mocno co do Dorna.

    @asiaque
    no, ale oryginalna a-list to ludzie raczej

  4. YaaL | 2008-06-10 at 12:53 | Permalink

    Fajnie fajnie, ale w swoim wpisie wymieniłeś osobistości swojej prywatnej niszy.

    No weź. Popatrz na ranking bloksa, netto w trzeciej dziesiątce, a pierwszy to jest kominek.
    Według onetu najpopularniejszy to jest JKM, a Wawrzyniec, o którym mówiłam, nazywa się “Prusky”, ale i od niego popularniejszy jest Michał Wiśniewski…

  5. mrw | 2008-06-10 at 13:26 | Permalink

    @więc A-list to byłyby blogi które ,,należy czytać”

    Siwa – never heard of. Może dopisz jakieś uzasadnienie?
    Kataryna – przeczytasz jedną notkę, jakbyś przeczytał wszystkie.

    Może coś z top ten bloxa (Stanikomania, hehe) Albo taki Paliwoda?

  6. Alex | 2008-06-10 at 13:36 | Permalink

    @yaal: ale to też nie chodzi o popularność, tylko o miejsce gdzie sie bywa, bloga którego się czyta żeby być z czymś na bieżąco

  7. Alex | 2008-06-10 at 13:44 | Permalink

    @mrw

    Paliwoda by pasował. Kataryna bo był taki moment jak był mem że blog polityczny -> Kataryna. Siwa jest osobistością z grajdołu jogger.pl to raz, a dwa że była zapraszana na różne konferencje jako przykład bloggera / przedstawiciel blogosfery (o, to jest wg mnie dobre kryterium).

    Jeszcze taka prośba, wrzucajcie linki.

  8. agnus | 2008-06-10 at 14:05 | Permalink

    @alex

    z Dornem to myślę, że pasuje, jak coś napisze to raz na dwa razy idzie to do newswire. ok, może to mój osobisty przechył w stronę polityki.

    tak myślałem ile trzeba nadwyrężyć dobrej woli, by vaglę za bloga uznać. i jak dla mnie w sumie niedużo. trochę za staranne i za zriserczowane jak na typowego bloga, ale otoh nie widzę jakichś formalnych przeciwskazań.

  9. mrw | 2008-06-10 at 14:13 | Permalink

    @Kataryna bo był taki moment jak był mem że blog polityczny -> Kataryna.

    No to wydaje mi się, że mem salon24 zjadł Katarynę.

    @Siwa jest osobistością z grajdołu jogger.pl to raz

    Uhm. No nie wiem,.kliknąłem na linka i przeczytałem coś o furgonetce, więc skojarzyłem z blogiem typu “ja i moje życie”.

    @Prusky

    To ten melepeta od MŻonki. Książkowo wyszedł? To było jeszcze dwóch takich: “dziennik ciężarowca” i jakiś samotny ojciec co pisał o swoim synu. Nie mam linków.

  10. saddie | 2008-06-10 at 16:30 | Permalink

    Definitywnie jestem nie-2.0, bo nie wiem, co to A-list, salon24, Kataryna etc. Wiem, kto to Siwa i WO, ale chyba z innych przyczyn ;)

  11. elffaran | 2008-06-10 at 19:07 | Permalink

    Myślisz, że jest sens układać taką listę? Musiałbyś zdefiniować z jakiego punktu widzenia to jest A-list, bo blogi na których wypada bywać zależą od platformy blogowej, z której się korzysta, stopnia zafascynowania blogami, wieku i zawodu układającego listę. Można jeszcze wziąść pod uwagę czas życia danego bloga, bo taki 2lazy2die istnieje odkąd pamiętam (dostępne wpisy ma od 2001r) i kiedyś był bardzo poczytny, ale – kto dziś pamięta nloga?
    Dla szerokiej publiczności “blogami” naj będą wszelkiej maści pudelki, plotki i inne zczuba. Co czytają nastolatki to już za stara jestem, żeby sobie wyobrażać ->to jest najczęściej odwiedzane na tenbicie http://blog.tenbit.pl/gIfOlQi-lAsEcZeQ, fotolog, całkiem fajny (może nadal jestem nastolatką? ;))
    Jeśli chodzi o bloga, który wyszedł poza getto blogowe/it/nastolatki, bywa cytowany w innych mediach niż sieć i stał się marką profesjonalną- to chyba tylko VaGla. Wydaje mi się, że pośrednio VaGla już żyje ze swojej marki. A goni go stanikomania, chociaż to całkiem inny target – ale już też autorka jest przywoływana jako autorytet w innych mediach.

  12. Alex | 2008-06-11 at 20:54 | Permalink

    @elffaran

    Wielość grajdołów blogowych jest oczywista, w .us inny typ czytelnika odwiedza grajdoł około BpingBoing/Wired, a inny około DailyKos. Ale dalej nie ma wątpliwości kto jest A-list, ja strzelam Scoble[izer], Kawasaki, Arrington, i dalej musiałbym się zastanowić bo to nie jest mój grajdoł, ale tak się ich nazywa i tak się o nich mówi. Ja jestem bardziej w grajdole Wireda właśnie, jeśli chodzi o amerykańską blogosferę.

    A-list to nie jest konkurs popularności. A list to jest ranking bycia osobowym, internetowym autorytetem, na jakiś temat.

    Jak na razie z tej dyskusji mam jednego koandydata na polską Listę A: Vagla.

    Kto jeszcze?

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *