Brennnessel

Odpo­wiedź kasjerki na pyta­nie o któ­rej dziwi. Rebeka jako sup­port? No ale to nie tylko ich kon­cert, jest jesz­cze druga kapela z tej stajni.

Szybki rese­arch wyka­zuje, że poprzed­nim razem byłem w Sto­dole pra­wie dwa­dzie­ścia lat temu, impreza była epicka, ale nie wspo­mi­nam jej naj­le­piej. Tro­chę się od tego czasu zmie­niło, nie poznaję już co jest gdzie, mimo że wtedy sie­dzie­li­śmy tu non-stop dwie doby.

Stoję w kolejce po piwo i frytki, kiedy w hallu zaczyna się ruch a dźwięki dobie­ga­jące z głów­nej sali zaczy­nają two­rzyć rytm. Porzu­cam potrzeby ciała i prze­py­cham się przez tłum.

Rebeka

Zaczy­nają od „Rok­sany” i „Uncon­scious”, robię kilka zdjęć potem świa­tła i głos Iwony Skwa­rek wpro­wa­dzają mnie w trans.

Nie wiem ile to trwa, roz­pły­wam się w połą­czo­nym „555” i „556”, potem kiedy koń­czą udaje się na bis wykla­skać tylko „Helladę”.

Rebeka

Mia­łem iść na imprezę ale chcę się tu napić piwa. W palarni nie ma kolejki, z kub­kiem w ręce staję na scho­dach w hallu, patrzę ile osób przy­szło tylko na Rebekę. Ku mojemu zdzi­wie­niu wię­cej wcho­dzi niż wycho­dzi, zacie­ka­wia mnie co „Kamp!” ma do zaoferowania.

Trzech face­tów na sce­nie gra cał­kiem przy­jemną muzykę, szału nie ma, ale po dru­gim czy trze­cim kawałku zaczy­nam się kiwać i kla­skać w rym razem z innymi. W końcu rzut oka na czas, trzeba iść, jesz­cze muszę odwie­dzić Monikę i Zuzannę na dru­gim końcu War­szawy. Wycho­dzę na zimny deszcz, nowa kurtka była dobrym zakupem.

[ dzi­siaj poszło info, że kręcą tele­dysk do „Unconscious” ]

3 Comments

  • Kamp mnie nie zachwyca. Nie jest zle, ale takie mie­lone i tyle. Leci w 3ce na prze­mian z Rebeką i zde­cy­do­wa­nie Rebeka wygrywa

  • Mam dokład­nie tak samo, ale np kolega Agnus ma dokład­nie odwrot­nie, Kamp! tak, Rebeka nie zachwyca. Dziwak.

  • .. a ja poci­chutku zazdrosz­czę .. fe .. nie dobra emocja :)

Leave a Reply

Your email is never shared.Required fields are marked *