Kałuża

— Co to?
— Zgad­nij.
— Jakiś dziwny.
— No, w Pol­sce dość rzadki.
— Nie wiem. Powiedz.
— No dobra. Trzy­dzie­ści osiem spe­cjal.
— Fak­tycz­nie rzadki. Ale powi­nie­nem roz­po­znać.
— Skąd?
— Bar­tas kie­dyś wysia­dał z tram­waju, opo­wia­dał że wdep­nął w kałużę łusek. Przy­niósł jedną, spraw­dzi­łem. To był .38Special.
— W Pol­sce?
— U nas.
.38 Special & Magnum .44

[ i jesz­cze Magnum .44 ]

2 Comments

  • … rzadka ale sym­pa­tyczna i tak bar­dzo nie męczy.

  • Nie mia­łem oka­zji spo­tkać. W sumie z żad­nego rewol­weru nie strze­la­łem, tylko pistolety.

Leave a Reply

Your email is never shared.Required fields are marked *