Kontakt

Kilka słów pod­pi­sa­nych nie­zro­zu­mia­łym cią­giem zna­ków obiega kra­wę­dzie ekranu w żół­tej ramce. Śmieszne powia­do­mie­nia któ­rych nie chce mi się wyłą­czać. Czarne słowa na żół­tym, na bia­łym tle, żółte słowa na czar­nym tle, te prze­su­wają się tylko w górę. Czarne słowa na bia­łym, budzące wibra­cje pła­skiego owalu w kie­szeni. Żółta ikonka koperty na pasku zadań. Szare słowa na czar­nym. Nie­bie­skie na białym.

Smal­l­talk w biu­ro­wej kuchni fil­tro­wany pla­nową obco­ścią. Tele­fo­niczna obce­so­wość, ter­miny sumy. Roz­mowa z kobietą, nad kie­lisz­kiem cam­pari. Zada­niowe spo­tka­nie roz­bite w punkty mini­pro­jektu. Krótka roz­mowa przez tele­fon, cień cało­noc­nych debat jakie toczy­li­śmy lata temu. Pro­po­zy­cja wyj­ścia na piwo zbyta szyb­kim ”słu­chaj, zga­damy się jakoś„ na święty nigdy, kolejne ter­miny się prze­su­wają. Ludzie scho­wani za swo­imi szy­bami, każdy w swoim akwa­rium, szyb­kie komu­ni­katy wystu­ki­wane wię­zien­nym alfabetem.

Poroz­ma­wiać czło­wie­kiem. Szcze­rze. Bez tabu bez hipo­kry­zji. Bez akcep­tu­ją­cego pota­ki­wa­nia płat­nego od godziny.

Pra­wie już zapo­mnia­łem jak się roz­ma­wia. Jutro impreza, z poprzed­niej mało w poło­wie nie wyszedłem.

Nie mia­łem o czym rozmawiać.

IMG_20131205_093837_1

3 Comments

  • Pomil­czeć. Szcze­rze. Rów­nie rzad­kie.
    a.

  • krwawy_krolik wrote:

    Roz­ma­wia­cie w kuchni o pro­gra­mo­wa­niu obiektowym?

  • @krwawy

    Nie. jeśli już to o wypa­le­niu, Der­ri­dzie, nie­któ­rzy o seria­lach ale to mnie nie interesuje.

Leave a Reply

Your email is never shared.Required fields are marked *