World of Warcraft jako narkotyk.

Arty­kuł opi­su­jący rok życia w WoW.

Kie­dyś jak roz­ma­wia­łem z Sad­die w spra­wie poży­cze­nia od niej matki, mia­łem wra­że­nie, że gadam z kimś upa­lo­nym na maksa.

One Comment

  • Saddie wrote:

    Poży­cza­nia matki? I to niby ja brzmię jak upalona. ;)

Leave a Reply

Your email is never shared.Required fields are marked *