Taki sobie Ugress.

[album cover]

okładka


Już chwilę temu wyszła nowa płyta Ugress. Tro­chę się cza­iłem, żeby kupić ją w nie­za­leż­nym skle­pie z MP3, ale w końcu leni­stwo i brak czasu pod sie­cią na takie zabawy zwy­cię­żył, wycią­gną­łęm z zapasu następną zdrapkę i wykli­ka­łem rzecz w iTu­nes Music Store. Poszło szybko.

Album tro­chę roz­cza­ro­wuje. Może to przez to, że lubię cięż­sze kli­maty (w rodzaju Kosmo­naut), ale, poza znaną z sin­glaIt Was A Great Year (Movies WIth Robots)”, tylko ostatni kawa­łek uczci­wie zasłu­żył na 4 gwiazdki w odtwa­rza­czu. Reszta jest OK, ale nijaka, w stylu „Sophi­sti­ca­ted Wic­ked­ness”. Takie sobie lek­kie disco, uży­wa­jące cza­sem chip­tu­no­wych brzmień.

Ale kto dzi­siaj ich nie używa?

No Comments

Leave a Reply

Your email is never shared.Required fields are marked *