Na twoje pytanie odpowiem przypowieścią.
Pewnego dnia, jak to miałem w zwyczaju, zebrałem swoich uczniów na naukę. Ale tego dnia, zamiast przemawiać do nich o naturze życia, jak to czyniłem zazwyczaj, wytoczyłem automat z grą „Źli Kolesie przeciw Smoczym Nindżom . Każdemu z nich wskazałem na automat w milczeniu. Każdy z nich wpatrywał się we mnie w niezrozumieniu tego, co chciałem przekazać. W ten sposób doszedłem do ostatniego z moich uczniów i wskazałem mu grę. Przyjrzał się jej dokładnie, po czym wyjął nóż i po wielokroć wbił go sobie w oczy. Krew ciekła mu po policzkach, a on śmiał się, albowiem nigdy więcej nie miał oglądać rzeczy równie przerażającej.
Odwróciłem się do pozostałych i powiedziałem: tylko ten człowiek rozumie to, co chciałem wam powiedzieć. Potem wróciliśmy do środka, a ten biedny frajer był ślepy do końca życia. Kurwa, to były dobre czasy.
— bardzo długo nie wiedziałem z czego to, aż znalazłem: z Something Awful
No Comments