Skip to content

Linki (16): mądrość Alc-mana.

^opi blipnął artykuł w Polityce.

Wkurzyłem się na ten tekst nie za przedstawione wyniki badań, tylko za pobrzmiewający w tel ton pogardy motłochem któremu kolorowe czasopisma i telewizja zmasakrowały wyobraźnię.

Po blipie poleciała fala bulwersu na to, że ktoś powiedział, że kobiety lecą na kasę i wygląd.

Czego chcą faceci w kobietach? Żeby były młode i ładne, i miały duże cycki i włosy blond. Dlaczego? Młoda i ładna kobieta jest silna, zdrowa i płodna co gwarantuje przeżycie potomstwa w które facet zainwestował swój materiał genetyczny. Blond włosy są oznaką młodego wieku (nastoletnie blond włosy później ciemnieją), wiek można rozpoznać także po formie dużego biustu, zwłaszcza w czasach i kulturach nie znających odpowiednich biustonoszy. Kryteria okazują się więc jasne i proste.

(Jeśli się wgłębić w temat, okazuje się w doborze par są jeszcze inne, np efekt Westermarcka czy odwrotna zależność atrakcyjności od podobieństwa genetycznego, ale każdy facet hetero obejrzy się za blondynką z dużymi cyckami, nie każdy się potem przyzna.)

Kryteria u współczesnych kobiet opisała właśnie Polityka, facet ma być:

  • atrakcyjny fizycznie, a przede wszystkim wysoki,
  • ma mieć pieniądze,
  • ma mieć samochód,
  • ma być modnie ubrany
  • ma się zajmować kobietą i domem,
  • ma lubić polską kuchnię i pić wódkę,
  • ma mieć umiejętności społeczne,
  • ma być dobry w łóżku.

Dla kobiety dziecko jest olbrzymią inwestycją energetyczną, jak więc wzór prawdziwego faceta przekłada się na kryteria ewolucyjne? Atrakcyjność fizyczna koreluje się ze zdrowiem genetycznym a więc i zdrowym potomstwem. Pieniądze, samochód to środki do życia dla matki jego dzieci i tych dzieci. Samochód, picie wódki, umiejętności społeczne, modne ciuchy to pozycja w hierarchii grupy społecznej, z czego wynika później pozycja startowa dla potomstwa. Dobry seks i dbanie o kobietę, to bezpośrednie wsparcie w wychowywaniu wspomnianej inwestycji energetycznej. Jedzenie polskiej kuchni wydaje się od czapy, ale też można je wytłumaczyć: Polki umieją gotować po polsku a facet, któremu to pasuje nie będzie szukał kulinarnej (i może innej) egzotyki poza ogniskiem domowym, jest to więc kryterium na zwiększenie spójności stadła.

I jeszcze jedno kryterium, które zbulwersowało Vaglę: facet ma nie mieć nic co będzie go z domu wyciągało: żadnego życiowego powołania, sztuki, zawodu, działalności politycznej. Z tych samych powodów.

Najlepiej to podsumował Alc-man:

Słuchaj, Wilq, przypakuj, idź na solare, wydziaraj się, ale przedewszystkim spraw sobie kajdan. Kajdan na nek. Z kajdanem nikt cię nie weźmie za studenta.

{ 2 } Comments

  1. ntp | 2010-01-03 at 21:25 | Permalink

    to nie Alc-man powiedzial. To byl Entombet.

  2. Alex | 2010-01-03 at 21:35 | Permalink

    @ntp

    Dzięki! Pisalem to bez dostępu do swojej półki z ksiazkami, i nie miałem jak sprawdzic.

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *