Skip to content

Linki (20): gra w wilkołaki.

Muszę w TO zagrać — coś między RPG a szkoleniem korporacyjnym.

Jak ktoś chce się dołączyć to wpisujcie miasta się w komentarze, może coś się zorganizuje.

{ 3 } Comments

  1. jakub | 2010-01-06 at 08:49 | Permalink

    Przecież to się nazywa po polsku Mafia: http://pl.wikipedia.org/wiki/Gra_w_mafi%C4%99 i jest staaare.

  2. Z. | 2010-01-06 at 09:19 | Permalink

    Dokładnie. W sumie opcja z wilkołakami brzmi fajniej (muczenie i wycie “braains” świetne), ale poza tym identyczna.

  3. Mekk | 2010-01-11 at 17:13 | Permalink

    Gra w mafię faktycznie jest rewelacyjna, zwłaszcza gdy uda się uzbierać te 20 osób (tak by zaczęły się pojawiać efekty tłumu).

    Chyba najciekawiej wypada, gdy mafiosi nie mogą się w nocy porozumiewać (ani też namówić przed rozpoczęciem gry). Wtedy muszą zachowaniem w dzień jakoś ustalić między sobą najbliższą ofiarę, nie mogą po prostu być pasywni. A to dodaje smaczku.
    (można nawet próbować grać wersję, w której mafia nie wie, kto jest w mafii)

    Z gier w których brałem udział (dawno temu to było, niestety) najlepiej wspominam jedną, w której moja obecna druga połowa, będąc w mafii, zdołała przekonać miasto iż jest komisarzem Catanii tak, że nawet gdy prawdziwy komisarz Catanii przyznał się publicznie, kim jest (co de facto oznaczało wyrok śmierci w najbliższym głosowaniu mafii), ludność mu nie uwierzyła. Sporo praktycznej wiedzy o demokracji ;-)

    Gra faktycznie jest “stara”, ja grałem w nią w 1988 czy może 1989 (poznając od studentów KULu).

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *