Istotna jest kolejność wydarzeń.
Dostałem przedwczoraj wczoraj w nocy emaila od „Wielbicieli GITSa” (powinno być „GITS-a”, ale to szczegół). W liście jest, że IDG wyda GITS: SAC GIG 2, i dla prenumeratorów będzie pudełko z okładką 3D, taką jak wspomniana do serii 1.
W mailu był link do zamówienia. Kliknąłem, napisało że cośtam dodano do koszyka, ale żeby złożyć zamówienie proszę się zalogować. Kupowałem w IDG pudełko do pierwszej serii GITS, ale nie pamiętam czy mam tam jakieś konto. Hasła standardowe nie zadziałały. Machnąłem ręką, później się zarejestruję albo co. Późno było.
Następnego dnia, ku mojemu wielkiemu zdziwieniu drugi mail. Potwierdzenie złożenia zamówienia. Na całego „GITS: SAC GIG 2”, plus jako gratis dla prenumeratorów pierwszej serii trójwymiarowy front do pudełka z pierwszym GITSem. Dla mnie bomba. Na prenumeratora widać załapałem się kupując pudełko do pierwszej serii. Ale pierwszy raz zdarzyło mi się złożyć zamówienie nie wiedząc o tym. Znaczy, jeszcze trzeba wpłacić na podany nr konta, ale to już formalność.
A dopiero przed chwilą zauważyłem w pierwszym mailu wyróżniony ramką z minusów napis „aby złożyć zamówienie wystarczy tylko wkleić wybrany link zamieszczony poniżej do swojej przeglądarki”.
Post a Comment