*

Jakby mi ktoś dał do recenzki ksiąźkę z takim zawią­za­niem akcji, to bym napi­sał że autor pry­mi­tyw­nie dżam­puje szarka.

Cią­gle mam wra­że­nie, że to nie jest w realu, tylko w medial­nym symulakrum.

5 Comments

  • Jacek Wesołowski wrote:

    To jest w realu i w symu­la­krum jed­no­cze­śnie. Do realu należy sam fakt, jak rów­nież tłum przed pała­cem i flagi na bal­ko­nach na moim blo­ko­wi­sku. Do symu­la­krum należy smutna muzyka w tle czar­no­bia­łych zdjęć TV w zwol­nio­nym tem­pie, z prze­bit­kami na sym­pa­tyczną star­szą panią popra­wia­jącą man­kiet koszuli swo­jemu lekko zagu­bio­nemu mężowi.

    Nie jestem do końca pewien, jak to się stało, że to już nie są dwa osobne porządki tylko prze­plot. Można by to ana­li­zo­wać do upa­dłego i byłoby to bar­dzo cie­kawe, ale przy takiej oko­licz­no­ści chyba tro­chę nie wypada.

    Jest jakaś syme­tria mię­dzy twoim spo­strze­że­niem, a tym, że na co dzień ludzie kłócą się dość ordy­nar­nie o ważne sprawy, jak gdyby nie mając poczu­cia, że one są ważne, tylko że są czę­ścią przed­sta­wie­nia. Wszystko jest ujęte w nawias. A potem zda­rza się coś takiego i ten nawias ściera gumką.

  • Caspar Wein­ber­ger, Peter Schwe­izer — Następna wojna świa­towa. Część czwarta — Rosja. Tylko że tam podobne w skut­kach zda­rze­nie jest począt­kiem o wiele dłuż­szej akcji.

  • ziembor wrote:

    Clancy dług honorowy/dekret.

    Serial Holland/Adamik Ekipa http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/1218627_2 (tak, nie jako zawią­za­nie akcji).

  • mostro wrote:

    Fik­cja, w odróż­nie­niu od rze­czy­wi­sto­ści, musi trzy­mać się kupy.

  • @Mostro: tylko „Następna wojna świa­towa” jest spe­cy­ficz­nym rodza­jem fik­cji: zawiera pięć sce­na­riuszzy gier wojen­nych, jakie są prze­pro­wa­dzane od czasu do czasu przez dowódz­twa wojsk róż­nych państw. Wein­ber­ger był sekre­ta­rzem obrony US&A za cza­sów Reagana.

Leave a Reply

Your email is never shared.Required fields are marked *