Linki: Po Bronson.

Dawno temu wyszła w Pol­sce jego „Gra w krze­mowe kości”, była drugą z wyda­nych w Pol­sce ksią­żek (fabu­lar­nych) o życiu w hi-techu; jest ich zresztą zdu­mie­wa­jąco nie­wiele (pierw­szą byli „Pod­dani Micro­so­ftu” Couplanda, poza tym „Cryp­to­no­mi­con” i „Para­noja” Fin­dera). O ile Coupland opi­sał histo­rię dość pro­stą i na pozio­mie sze­re­go­wych start-upowców, o tyle Bron­son poje­chał po szczy­tach kor­po­ra­cyj­nej polityki.

Spodo­bała mi się wtedy ta książka, zwłasz­cza że opi­sy­wała odwieczną walkę o cien­kiego klienta, w któ­rej sam zali­czy­łem jedną bitwę, a i nie była tak cukier­kowa jak histo­ryjka Couplanda.

Stronę Bron­sona zna­la­złem jakoś na Tech­Crun­chu, jest ładna strona o „Grze…”, (zwłasz­cza dobry jest pro­log), ale naj­więk­sze wra­że­nie zro­biła na mnie zajawka jego innego pro­jektu: „What Sho­uld I Do With My Life?” Sam autor opi­suje ją tak: to książka o ludziach, któ­rzy odwa­żyli się na szcze­rość wobec samych siebie.

6 Comments

  • What Sho­uld I do With My Life?” stoi u mnie na półce. Nie­stety nie zna­la­złem tam dla sie­bie niczego przydatnego.

  • @mmazur

    Bron­son w zajaw­kach zarzeka się wyraź­nie, że jego książka nie jest takim pod­ręcz­ni­kiem udzie­la­ją­cym uni­wer­sal­nych rad, to raczej obrazki z rela­cji z ludźmi, któ­rzy wyszli poza star­towe role życiowe. Czego UŻYTECZNEGO się spo­dzie­wa­łeś? Algo­rytmu jak zna­leźć szczę­ście w życiu? (muszę wrzu­cić ulu­biony cytat z „Chaff” Egana).

    Z tego co czy­ta­łem (znam tylko to co na wuwu, jak masz całość w War­sza­waie to chęt­nie poży­cze), to jest książka o ludziach któ­rzy nauczy­ili się igno­ro­wać ocze­ki­wa­nia Innego, ten głos spo­łe­czeń­stwa który mówi nam kim mamy być, i zostali tym kim oni sami chcieli być.

    Ale też do tego nie wystar­czy prze­czy­tać jed­nej książki.

  • Nie szu­ka­łem algo­rytmu, tylko natchnie­nia. Nie zna­la­złem. Ci ludzie byli ode mnie zbyt różni i zbyt różne były ich pro­blemy, bym mógł się w jaki­kol­wiek spo­sób odnieść.

    I tak, mam całość w wawie. Jeśli mnie pin­gniesz na maila/jabbera (oba takie same) po week­en­dzie, to się możemy gdzieś kie­dyś umó­wić na przekazanie.

  • @mmazur

    A co chcia­łeś osiągnąć?

  • Heh, to raczej nie miej­sce na takie wynu­rze­nia, a i temat raczej obszerny :)

  • […] MMa­zur mi poży­czył i prze­czy­ta­łem Bronsona. […]

Leave a Reply

Your email is never shared.Required fields are marked *