Skip to content

{ Category Archives } dźwięki

do 22kHz

Elektryczna transgresja z nożnym sterowaniem.

W „Dzienniku dla dorosłych” Chwina jest piękne uchwycona kadencja mowy Rydzyka prowadzącego pielgrzymkę do Częstochowy, tłum falujący w rytm muzyki gitarowej.
Przebitka skojarzenia na scenę z dzieciństwa i znaną z filmów: zakonnica z akustyczną gitarą spiewająca pobożne i radosne piosenki o Jezusie.
Akustyczna gitara jest instrumentem boskim, oto sześć oscylatórow harmonicznych, których częstości możemy zmieniać układając je [...]

Tagged , , , , , , ,

Lightflow.

Bart_706 zapodał linka do fajnego ambientu, ściągać, słuchać.

Tagged , , , , ,

Cyberpunk not ded.

W ramach darmówek z iTMS wyhaczyłem kiedyś teledysk o czarno-białym mieście zamieszkałym przez tajemnicze kapsuły. Wkręciłęm się, muszę poszukać więcej rzeczy The Crystal Method.

Tagged , , ,

Nowy Nebular Spool: “Shul”.

Tak naprawdę to niezbyt nowy, bo wyszedł w październiku, i można ściągnąć za „co łaska”.
Nie pisałem o nim, bo nie wiedziałem co napisać. Nebular Spool to muzyka smędząca, i postapokaliptyczna, spokojna, nastrojowa. “Ruins” z “Ruins” uznałem kiedyś za domyślny podkład do czytania tego bloga.

W obu poprzednich albumach były też fajne, ostre kawałki, któe niezauważalnie [...]

Tagged , , , , , ,

Taki sobie Ugress.

Już chwilę temu wyszła nowa płyta Ugress. Trochę się czaiłem, żeby kupić ją w niezależnym sklepie z MP3, ale w końcu lenistwo i brak czasu pod siecią na takie zabawy zwyciężył, wyciągnąłęm z zapasu następną zdrapkę i wyklikałem rzecz w iTunes Music Store. Poszło szybko.
Album trochę rozczarowuje. Może to przez to, że lubię cięższe klimaty (w rodzaju Kosmonaut), [...]

Tagged , , , ,

Do Yourself A Song

W „Doskonałej próżni”, oprócz książek, Lem recenzuje też grę/zabawkę edukacyjną “Do Yourself A Book”. Gra w nowatorski sposób podchodzi do istniejących dzieł literackich: książka źródłowa zostaje rozłożona na zdania i frazy wydrukowane na namagnesowanych paskach, z których można sobie poukładać swoją własną wersję powieści. Recenzent rozważał przewrót memetyczny, wynikający z tego, że teraz każdy mógłby [...]

Tagged , , , , ,

Żyjemy w cyberpunku (26): lokalne ekstrema, w tym także idoru z cyckami.

Najlepszą rzeczą jaką Wiliamowi Gibsonowi przyszła do głowy, było stwierdzenie, że przyszłość już tu jest, tylko nierównomiernie rozłożona. Dzisiaj trafiły do mnie dwa newsy z przyszłości naszego kraju:

4chan pwnz TIME.com, duży szacun, za całość przedsięwzięcia w sumie;
idoru z Argentyny, z cyckami (wiki):

Zastanawiającym się co Sabrina „chcę mieć największe silikony świata” Sabrok ma wspólnego z cyberpunkiem, wyjaśniam, że [...]

Tagged , , , , ,

Now playing: GMM.

[kisił mi się ten post, aż benzo mnie sprowokował do skończenia]
Kiedy moi podstawówkowi współplemieńcy tłukli się o to czy lepsze jest Lady Pank czy Republika, ja słuchałem brytyjskiego electro w czysto syntezatorowych aranżacjach Benna Daglisha. Jego największe dzieło brzmi tak (właściwa melodia zaczyna się od gongów na początku poziomu):

Póżniej przesiadłem się na Amigę, na peceta [...]

Tagged , , , , , , ,

Melodyjka z Sondy.

Raz czy dwa chyba na koniec odcinka „Sondy” poleciała taka elektroniczna, komputerowa melodyjka, która strasznie mi się spodobała. Mama powiedziała, że nazywa się “Popcorn”. Byłem wtedy odcięty od kultury dźwiękowej, i to było jak rzadkie zjawisko astronomiczne — jednorazowe olśnienie
Kilka lat później wreszcie miałem magnetofon na którym słuchałem Jarre’a, Bilińskiego i Pink Floydów. I [...]

Tagged , , ,

OST.

[ten kawałek idealnie mi wchodzi w nastrój bloga]

Tagged ,

Now playing: “stratocaster strapped to your back // it’s semi-automatic like Dad’s”

Panie i panowie, oto przed wami punkowa burleska Amandy Palmer!

Było w lepszej jakości, udostępnione przez samą nią, ale dlaczegoś YT zdjęło. Tu jest wersja live, oficjalna:

 
A tutaj jest oficjalny tekst piosenki, postnięty na forum przez samą autorkę, szacun!

Tagged , ,

Żyjemy w cyberpunku (21): witajcie w przyszłości.

[via czerski]

Tagged , , ,

Pierwsza piosenka Smashing Pumpkins jaka mi się spodobała.

[na film też pewnie pójdę]

Tagged ,

KIll Bill OST.

Prześladuje mnie ostatnio melodyjka ze ścieżki dźwiękowej z Kill Bill — “Twisted Nerve”, ta co się zaczyna gwizdaniem. Prawie codziennie w autobusie czy na przystanku się komuś z współbliźnich włącza; ja się wtedy odruchowo obracam w tę stronę, nie wiem czemu bo w telefonie sam nie mam takiego dzwonka i z niczym mi się [...]

Tagged ,

ciche dni

Zbierałem się, żeby napisac coś o „cichych dniach” a tu przychodzi mail, że cała płyta jest dostępna online, legalnie.
Co do samej muzyki, nie są to wbrew pozorom piosenki, a raczej poezja śpiewana, czy może recytowana z podkładem muzyki. Coś co bez naciągania ponad granicę trzeszczenia definicji mogę uznać za piosenkę, na płycie jest jedno [...]