[od bardzo dawna mi się kisiła ta notka, aż wreszcie dyskusja u WO sprowokowała] Trzecie oko o które mi chodzi, zgodnie z tradycjami mistycznymi, to oko do odbierania simulakrum. Obejrzałem ostatnio po raz któryś, dzieło polskiej kinematografii pod tytułem „Nie ma mocnych ; połowa mojej rodziny jest z Kresów Wschodnich więc „Sami swoi to film będący DZIEDZICTWEM. Chwilami nawet …
Category Archives: obrazy
Żyjemy w cyberpunku (26): lokalne ekstrema, w tym także idoru z cyckami.
Najlepszą rzeczą jaką Wiliamowi Gibsonowi przyszła do głowy, było stwierdzenie, że przyszłość już tu jest, tylko nierównomiernie rozłożona. Dzisiaj trafiły do mnie dwa newsy z przyszłości naszego kraju: 4chan pwnz TIME.com, duży szacun, za całość przedsięwzięcia w sumie; idoru z Argentyny, z cyckami (wiki): Zastanawiającym się co Sabrina „chcę mieć największe silikony świata Sabrok ma wspólnego z cyberpunkiem, wyjaśniam, że nie dość że …
Żyjemy w cyberpunku (25): pierwsza faza, to nie jest „Total Anihillation”.
[pozwoliłem sobie na jumę z Wyborczej, bo zaraz zwiną a u prawdziwego źródła nie ma wszystkiego] Brytyjskie Ministerstwo Obrony ogłosiło wczoraj nowy program rozwoju broni: „Defence Technology Plan” a w nim „Wizje mozliwości” mające zidentyfikować mozliwości rozwoju zaspokajającego potrzeby długoterminowych wyzwań w dziedzinie obrony. Celem programu jest promocja długoterminowej perspektywy rozwoju, wspomaganie nowych programów badawczych i wyznaczanie kierunku badaniom przemysłowym …
Linki (10): Weltschmerz z cyckami.
David Kramer @ aeroplastics
Żyjemy w cyberpunku (23): Gibson by tego nie wymyślił.
Nancy Pelosi, Speaker of House of Representatives, czyli coś jakby marszałek sejmu, trzecia osoba w USA, puściła ostatnio na sieć taką tubkę: [jubileuszowy, 23 odcinek, akurat coś dyskordiańskiego]
Żyjemy w cyberpunku (22): Shinjuku style, design, a poza tym cycki.
Część 1, część 2. [najlepszy jest oczywiście Święty Mikołaj]
Now playing: „stratocaster strapped to your back // it’s semi-automatic like Dad’s”
Panie i panowie, oto przed wami punkowa burleska Amandy Palmer! Było w lepszej jakości, udostępnione przez samą nią, ale dlaczegoś YT zdjęło. Tu jest wersja live, oficjalna: A tutaj jest oficjalny tekst piosenki, postnięty na forum przez samą autorkę, szacun!
Linki (6): basen atraktora.
Mapa pokazuje, że rozkład wyników w polskich wyborach pokrywa się z granicami zaborów. Ja nawet wiem gdzie dokładnie ten atraktor ma granicę. Na trasie Toruń/Warszawa w Aleksandrowie Kujawskim jest punkt, gdzie za najbliższego sąsiada przestaje się uważać Niemcy a zaczyna Rosję (Ukrainę, Białoruś, Litwę, itd.).
Żyjemy w cyberpunku (21): witajcie w przyszłości.
[via czerski]
Pierwsza piosenka Smashing Pumpkins jaka mi się spodobała.
[na film też pewnie pójdę]
Gumy do żucia i uśmiechu Roberta Redforda, helikoptery nie zastąpią.
[recenzja: „W sieci kłamstw” („Body of Lies”)] Ridley Scott pozazdrościł bratu thrillera szpiegowskiego, i stwierdził, że zrobi swoje „Spy Game”, tylko lepiej. Nie zrobił lepiej, zrobił bardziej. Skąd skojarzenie z „Zawód: szpieg”? Oprócz dość oczywistego powiązania personalnego, mamy tu takie same plenery (oba filmy były kręcone w Maroku), mamy relację między głównymi bohaterami (stary wyga — młody idealista), …
Prezent urodzinowy.
Oryginał powiesiłem oczywiście na honorowym miejscu. W tej chwili myślę sobie, że to najlepszy prezent ever. [powyższy obrazek nie podlega licencji Creative Commons]
Nie oglądało się „Ninja Scroll …
IDG wypuszcza nową serię anime. Poprzednie wydania GITS, i GITS: SAC, mimo pewnych zgrzytów, były porządne. Z tej kolekcji mam „Innocence , kojarzę „Grobowieć świetlików i „Ninja Scroll (po tytule, z tekstu „Oglądało się «Ninja Scroll», to się umie! w „Balladzie o Bystrym Śledzia). Reszty nie kojarzę, więc zapytałem MRW, a oto odpowiedź. Do mojego osobistego kanonu brakuje jeszcze „Solid …
Trzeba będzie kupić.
boli blog na papierze
Klaps?
Jest konkurs na film nakręcony komórką. Termin do piątku. Kusi mnie, żeby wykorzystać chwilę luzu, pomysłscenariusz mam, ale sam tego nie zrobię. Ktoś chętny? Trzeba być z Warszawy.