[z okazji „rozpoczęcia sezonu dawno planowana notatka] Uśredniona rozmowa o jeżdżeniu motorem wygląda tak: — Motorem jeżdżę. — Ale to jest niebezpieczne! Wujka Józka konia szwagra syn zabił się na motorze! Nie boisz się? — Boję się. Jak cholera. — …
Category Archives: skuter
Koniec sezonu.
Wczoraj wieczorem następna gleba. Zbliżone okoliczności (hamowanie przy skręcie w lewo). Już chyba za zimno dla opon. Prawa ręka porządnie stłuczona (trzy lądowania na lewym kolanie i prawej dłoni). Mam dość… koniec sezonu. A chciałem dojeździć do urodzin.
Tylny hamulec.
We wszystkich artykułach i dyskusjach o jeżdzeniu motocyklem jest o nieużywaniu hamulca tylnego (u mnie lewa klamka, w motocyklach pedał prawej nogi, a na tej klamce jest sprzęgło). Trochę się dziwiłem bo w sumie ze trzy miesiące przejeździłem głownie na tylnym bo przedni miał wygiętą tarczę i nie dało się nim płynnie hamować (nowa tarcza – 350 zetów). Ale się już dowiedziałem. Jadę …
Kraksa
No to miałem w czwartek pierwszy poważny wypadek na skuterze. Stuknęli mnie z tyłu na skrzyżowaniu, ja spadłem, skut przeleciał z 5 metrów do przodu i się rozwailił. Skutki? Ja: jedno malutkie draśnięcie na małym palcu prawej ręki, ogólne obtłuczenie i słaby wstrząs mózgu (byłem w kasku integralnym, kurtce i długich spodniach). Sprzęt przeżył to gorzej: pęknięty plastik (nowy — jakieś 500PLN), …
Gleba
Dzisiaj rano, ustawiając się na parkingu do wyjazdu pracy zaliczyłem glebę parkingową. Chybał się, chybał, no i dup, leży. Na szczęście na prawo gdzie już jest porysowane po szlifie. Na jesieni pójdę do lakiernika. Ze wstępnych ustaleń ze sześć stów będzie mnie chwila nerwów na Wilanowskiej kosztować, to nie motur z gmolami. Odkleiła się do końca gumowa …
Skuter
Firma dla której pracuję przeprowadziła się z centrum Warszawy (ul Podwale) na peryferie. Nagle ze spokojnego 20-minutowego dojazdu zrobiła się godzinna wyprawa z przesiadką (jeździ tam jeden autobus, na szczęście w miarę często). No to trzeba zorganizować sobie środek transportu. Rower odpadł, po 10km na rowerze wygląda się niewyjściowo, zwłaszcza w środowisku biznesowym. Na samochód mnie nie stać …