Protected: Dzisiejszy urobek.
There is no excerpt because this is a protected post.
Tagged bez tytułuThere is no excerpt because this is a protected post.
Tagged bez tytułuJedna pani ma taki pomysł, że robi gry na Ważkie Tematy.
Zacznijmy od tego, że to nie jest nowe, z podobnych pomysłów mogę jeszcze wymienić “Grey Ranks” — krótkie RPG o Powstaniu Warszawskim, oraz dwa, wydane razem, tytuły Johna Tynesa: Puppetland i Power Kill. Puppetland jest o dorastaniu, a Power Kill o eskapizmie RPG.
Niesmaczek bierze się z [...]
Fajnego blogaska znalazłem przez nudną dyskusję o asfalcie u WO.
Autorem jest człowiek z SF-F, ale nie mogę skojarzyć kto się kryje pod loginem „cmos”. Moje pierwsze skojarzenie było takie, że to jest blog który chciałbym przecztać jako książkę (a nie jakieś kawyzmuchami), bo to kawał ciekawych wspomnień, ale z drugiej strony fajnie się czyta jako retro-bloga.
Here we go again. – m4w – 22 (Downtown)
Date: 2010-01-12, 11:55AM MST
Reply To This Post
So a couple of weeks ago a put up a post regarding the etiquette of intersexual drink-buying at bars. Lo and behold, this past weekend a friend of mine got burned at the tav by falling for the exact trap that [...]
Komentując sprawę Chiny vs Google William Gibson twitnął:
Źródła: [1], [2].
Tagged chinese virus, cyberpunk, kuang grade, neuromancer, twitter, william gibsonZachodzę do empiku, nie wiem już po co, krążę po sali z multimediami, chcę już wychodzić, zaglądam jeszcze do części komputerowej. Na jednym z ekranów jakaś pecetowa gra, po narysowanym pokoju biega pasiasto-szary kotek. Niezbyt ładnie odrysowany, tak w stylu pierwszych simsów. Zatrzymuję się, klikam w grę. Symulakrycznre zwierzątko ma swój dom — kawałek mieszkania [...]
Tagged empik, symulakrumZ zainteresowaniem obserwuję aferę Jakuba Ćwieka. W otoczce memetycznej afery Andrzej Miszkurka pięknie podsumował ten gatunek literacki. Ten wątek dyskusji toczył się dookoła narzekania, że wydawca sugeruje wydanie książki niedopracowanej:
Ale to kwintesencja fantastyki. Najlepiej sprzedającymi się autorami fantasy byli do niedawna Jordan i Goodkind. Najlepiej sprzedająca się space opera to Honor Harrington. Do dzisiaj wielu [...]
Tagged fabryka słów, fantastyka, literatura, runaWraz z nadejściem magnetowidów i internetu, nadeszła pornografia. Istniała już wcześniej, ale nie była tak prosto i oficjalnie dostępna.
Pamiętam wypowiedzi pierwszych polskich sieciowców, że porn to najprostsze zastosowanie sieci które trafia do wszystkich użytkowników (i sporej części użytkowniczek), a wtedy pytanie „po co komu ten cały Internet” nie było bez sensu.
Playboy.com to jedna z wczesnych [...]
Na twoje pytanie odpowiem przypowieścią.
Pewnego dnia, jak to miałem w zwyczaju, zebrałem swoich uczniów na naukę. Ale tego dnia, zamiast przemawiać do nich o naturze życia, jak to czyniłem zazwyczaj, wytoczyłem automat z grą „Źli Kolesie przeciw Smoczym Nindżom”. Każdemu z nich wskazałem na automat w milczeniu. Każdy z nich wpatrywał się we mnie w niezrozumieniu [...]
As will become apparent, the “dominant paradigm” of the period proved to be in substantial part a paradigm of dominance, in which the apropriateness and inevitability of elite control of communication was taken as a given. As a practical matter, the key academic journals of the day demonstrated only a secondary interest in what communication [...]
Tagged agitpropWiadomości z fizyki? Z SF. Wiadomości biologiczne? Z fantastyki. Były próby zrekonstruowania psychofizycznego profilu tych czytelników i autorów w badaniach amerykańskich psychologów, i wie Pan co się okazuje? Najczęściej są to młodzi ludzie z ogromną ilością frustracji — czujący się samotnie nieudacznicy. Często są to osobnicy nie mający po prostu szczęścia do kobiet. Kiedy taki znajdował sobie kobitkę, to [...]
Tagged lemRozśmieszyla mnie jeszcze do łez sugestia, że za pruderyjnego Gomułki ludzie nie uprawiali seksu, a conajmniej nie romansowali.
Tagged esensja, sebastian chosiński, wielki las, zbigniew nienacki— Posłuchaj. Polska to jest płaski, chujowy kraj. Masz sto czołgów albo zakon husarii, czy inną ordę i jedziesz jak chcesz. Ile rozpędu starczy. Amerykanie mają Festung Amerika, brytole splendid isolation i mgła nad kanałem kontynent odcięty od świata, a my co?
Tagged czas okrutnych cudów, diasporamój czas objawi mi się
trzy sekundy wcześniej
zdziwieniem
to już?
hukiem pękającej opony
błyskiem wybuchu
rykiem dekompresji
nie
sykiem respiratora
rozpaczliwym piskiem elektronicznego pulsu
przerażonymi oczami demencji