Na twoje pytanie odpowiem przypowieścią. Pewnego dnia, jak to miałem w zwyczaju, zebrałem swoich uczniów na naukę. Ale tego dnia, zamiast przemawiać do nich o naturze życia, jak to czyniłem zazwyczaj, wytoczyłem automat z grą „Źli Kolesie przeciw Smoczym Nindżom . Każdemu z nich wskazałem na automat w milczeniu. Każdy z nich wpatrywał się we mnie w niezrozumieniu tego, co chciałem przekazać. W ten …
Category Archives: cytaty
„Głos Pana” powinien być o socjologach
As will become apparent, the „dominant paradigm” of the period proved to be in substantial part a paradigm of dominance, in which the apropriateness and inevitability of elite control of communication was taken as a given. As a practical matter, the key academic journals of the day demonstrated only a secondary interest in what communication „is”. Instead, they concentrated …
†
Jeśli Nyarlathotep może objawić się jako Hitler, albo Barbarossa, może też przyjść jako krzak gorejący. Dzisiaj wypiję za Marka McFaddena.
Cytat dnia.
Wiadomości z fizyki? Z SF. Wiadomości biologiczne? Z fantastyki. Były próby zrekonstruowania psychofizycznego profilu tych czytelników i autorów w badaniach amerykańskich psychologów, i wie Pan co się okazuje? Najczęściej są to młodzi ludzie z ogromną ilością frustracji — czujący się samotnie nieudacznicy. Często są to osobnicy nie mający po prostu szczęścia do kobiet. Kiedy taki znajdował sobie kobitkę, to bardzo szybko przestawał wydawać te fantastycznonaukowe magazyny. …
Tytuły.
[to miał być tekst do Esensji, jeszcze w czasach jak WO nie puszczał „rankingów od czapy ] Lubię tytuły. Dobry tytuł ustawia dzieło. Jeszcze lepszy, ratuje. Moje top 20 tytułów (części dzieł nawet nie znam). Dopisujcie swoje ulubione (tytuły, nie dzieła). Rok niebezpiecznego życia Proszę państwa do gazu Czas nieutracony Poemat dla dorosłych Aguerre w świcie Samotny, biały żagiel …
Pojechać do Karola.
Szybkim rzutem zaglądam na jeden z tych blogów na które zaglądam tylko czasami, a tam: …na przyklad wielu ludziom wciaz wydaje sie, ze tymczasowo maja kociol w pracy i musza zostawac po godzinach, ale juz w przyszlym tygodniu bedzie dobrze i pojda na piwo, a potem sie okazuje, ze to tymczasem trwa dziesiec lat i jak wiadomo z filmow fabularnych, tymczasem nie wypili piwa, …
Cytat dnia.
[kiedyś zbierałem cytaty, mam tego w sumie kilkaset kilobajtów, backlog skojarzeń z kilku lat] „Prawicie o zobojętnieniu na sztukę inżynierów, techników i innych funkcjonariuszy? Kiedyż był możliwy dialog między artystą a kółkiem w maszynie? Natomiast co dzień stwierdzam, jak łasy na blaski artyzmu staje się ten co, wciągnięty w tryby, zachował dość człowieczeństwa aby poczuć, że mu łamią kości.” — Witold Gombrowicz
Cytat dnia.
[od dawna miałem ochotę to blognąć, ale nie było okazji] Kowboj odezwał się. — Poczułeś coś dziwnego? Okruchy snu sypały mi się z kącików oczu w klawiaturę, w siedmioklawiszową okolicę U I H J K N i M. — Nie. — Jakby zimny podmuch. Nagle za ścianką zagródki Kaitlin pociągnęła nosem, i nie wstając, odezwała się. — Masz dreszcze, bo nie masz osobowości. Jesteś przygnębiającym misz-maszem …
Nawet demokatyczne państwa potrzebują nieznanych sprawców (fragment).
[w odróżnieniu od pozostałych postów, ten NIE podlega licencji Creative Commons] Wilhelma budzi cichy zgrzyt od strony drzwi, gdyby nie niespokojny sen nie usłyszałby tego. Po chwili zgrzyt powtarza się i nadpływa zrozumienie, że to już, że za drzwiami, skuleni, stoją trzej. Pierwszy ma na imię Bohdan, Waldemar albo Bogdan, jest niski, łysy, gruby, ma siwe wąsy …
Pamięć.
Człowiek jest nośnikiem typu WORM. [Write Once, Read Many]
To nie jest cytat z Keitha Richardsa.
„Jeśli na stypie po moim pogrzebie nie zostanie wciągnięta ani jedna kreska koksu, i nie zostanie spłodzone conajmniej jedno pozamałżeńskie dziecko, będę naprawdę rozczarowany.
Książki najważniejsze.
Bezpośredni pomysł na tego posta przyszedł do mnie od Radkowieckiego (i bezczelnie się przyznaję do uwiedzenia pomysłu), ale też co jakiś czas rzucam tekstem, że jakaś ksiąźka to jedna z czterech książek które coś (zrobiły na mnie najlepsze wrażenie, odmieniły moje życie, itd). Więc wypiszę po prostu książki najważniejsze. Kolejność losowa, nie jestem w stanie ich uszeregować …
Piaski Marsa.
Jest piątek wieczór, w dużym EMPiK-u pełno ludzi. Schodzę w dół; przedtem było to proste, teraz zgodnie z zasadami merchandisingu muszę obejść pół objętości sklepu. Wymuszona ekspozycja na ofertę działa, po kilku krokach zamieram przed płaskim ekranem.
Źyjemy w cyberpunku (9): naciśnij [ENTER].
Mieli rysopisy dwóch talibów i informacje, gdzie się ukrywają. Patrole przeczesywały teren, zatrzymując każdą ciężarówkę, motor czy rower. Nad pustyniami krążył bezzałogowy predator, przekazując do bazy obraz twarzy każdego poruszającego się między osadami człowieka. I to predator ich znalazł. Jechali motorem, ich wygląd zgadzał się z rysopisem, a wątpliwości rozwiała dobrze widoczna na ekranie broń. Ktoś w bazie nacisnął „enter …
What happened to the post war dream.
Marzenie kończy się tak: I have written this book partly to correct a mistake. Seven years ago I wrote another book: Applied Cryptography. In it I described a mathematical utopia: algorithms that would keep your deepest secrets safe for millennia, protocols that could perform the most fantastical electronic interactions-unregulated gambling, undetectable authentication, anonymous cash-safely and securely. In my vision cryptography …