<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>publiczna dusza prywatna &#187; skojarzenia</title>
	<atom:link href="http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/category/swiadomosc/skojarzenia/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://quiston.tpsa.com/blog</link>
	<description>There are no answers. Only choices.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 26 Jan 2012 01:53:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Protected: Fobos, ciągle Fobos</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1277</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1277#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Nov 2011 22:38:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[Phobos]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1277</guid>
		<description><![CDATA[There is no excerpt because this is a protected post.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<form action="http://quiston.tpsa.com/blog/wp-pass.php" method="post">
<p>This post is password protected. To view it please enter your password below:</p>
<p><label for="pwbox-1277">Password:<br />
<input name="post_password" id="pwbox-1277" type="password" size="20" /></label><br />
<input type="submit" name="Submit" value="Submit" /></p></form>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1277/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chciałbym tego posłuchać</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1372</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1372#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Nov 2011 21:34:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogosferia]]></category>
		<category><![CDATA[cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Wichary]]></category>
		<category><![CDATA[mwichary]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Lem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1372</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiejsza notka miała być o czym innym, o cukierni koło cmentarza, która zawsze była zamknięta kiedy szliśmy na grób dziadka i nigdy nie udało się tam zjeść ciastka — aż do dzisiaj (niedobre było). Ale Jakub zalinkował, że lemowski Google Doodle, to dzieło Marcina Wicharego, zajrzałem na stronę, a tam bardzo lemowskie opowiadanie o „Edenie”, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiejsza notka miała być o czym innym, o cukierni koło cmentarza, która zawsze była zamknięta kiedy szliśmy na grób dziadka i nigdy nie udało się tam zjeść ciastka — aż do dzisiaj (niedobre było).</p>
<p>Ale Jakub zalinkował, że <a href="http://googlepolska.blogspot.com/2011/11/zagraj-w-cyberiade-doodle-dla-stanisawa.html" title="blogspot.com" target="_blank">lemowski Google Doodle</a>, to dzieło Marcina Wicharego, zajrzałem na stronę, a tam <a href="http://www.aresluna.org/stories/eden/" title="aresluna.org" target="_blank">bardzo lemowskie opowiadanie o „Edenie”</a>, a właściwie o kompozytorze, który nagrywa ścieżkę dźwiękową no nieistniejącej ekranizacji „Edenu”. Pierwsze skojarzenie — szkoda, że „<a href="http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1355" title="Wtem! Osiągnięcie!" target="_blank">Głos Lema</a>” już wyszedł, to króciak, ale świetnie by się wpasował.</p>
<p>A drugie skojarzenie jest takie, że strasznie, (potwornie!) mam ochotę tego posłuchać (przekład mój):</p>
<blockquote>
<ol>
<li>W obliczeniach był błąd</li>
<li>Wyzwolenie</li>
<li>Fabryka</li>
<li>„Jeszcze nigdy nie byłem taki szczęśliwy”</li>
<li>Wizyta</li>
<li>Cmentarz</li>
<li>Dwa miasta</li>
<li>Bitwa</li>
<li>Trzeci kontakt</li>
<li>Dublety</li>
<li>„Oni nie odejdą”</li>
</ol>
</blockquote>
<p>I to jeden z tych momentów, kiedy żałuję, że jestem <em>człowiekiem słowa</em> i nie potrafię tego sam skomponować.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1372/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Inaczej</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1342</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1342#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Oct 2011 09:01:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[apple]]></category>
		<category><![CDATA[steve jobs]]></category>
		<category><![CDATA[think different]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1342</guid>
		<description><![CDATA[Szaleńcom. Wyrzutkom. Buntownikom. Sprawiającym kłopoty. Wciskanym w kanciaste formy. Widzą świat inaczej. Nie lubią zasad. Nie szanują zastanego porządku. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi. Możecie ich wychwalać, albo poniżać. Nie możecie ich ignorować. Bo zmieniają. Bo wynajdują. Bo mają wizje. Bo leczą. Bo badają. Bo tworzą. Bo inspirują. Bo popychają ludzkość do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szaleńcom.</p>
<p>Wyrzutkom.</p>
<p>Buntownikom.</p>
<p>Sprawiającym kłopoty.</p>
<p>Wciskanym w kanciaste formy.</p>
<p>Widzą świat inaczej. Nie lubią zasad. Nie szanują zastanego porządku.</p>
<p>Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi. Możecie ich wychwalać, albo poniżać.</p>
<p>Nie możecie ich ignorować.</p>
<p>Bo zmieniają. Bo wynajdują. Bo mają wizje. Bo leczą. Bo badają. Bo tworzą. Bo inspirują. </p>
<p>Bo popychają ludzkość do przodu.</p>
<p>Może muszą być szaleni.</p>
<p>Jak inaczej można patrzeć na puste płótno i widzieć dzieło sztuki?<br />
Jak inaczej mozna siedzieć w ciszy i usłyszeć jeszcze nie napisaną piosenkę.<br />
Jak inaczej mozna spoglądać na czerwoną planetę i widzieć ruchome laboratorium?</p>
<p>Tworzymy narzędzia dla nich.</p>
<p>Tam gdzie inni widzą szaleństwo, my widzimy geniusz. Bo tylko szaleńcy próbują zmienić świat, bo tylko tacy szaleńcy mogą zmienić świat.</p>
<p><em>[pamięci Steve’a Jobsa, na podstawie „Think Different” opracowanego przez Craiga Tanimoto, Roba Siltanena i Kena Segalla; sosumi]</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1342/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Starość i zgorzknienie</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/905</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/905#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Sep 2011 20:14:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[dźwięki]]></category>
		<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[concrete blonde]]></category>
		<category><![CDATA[everybody knows]]></category>
		<category><![CDATA[leonard cohen]]></category>
		<category><![CDATA[linkin park]]></category>
		<category><![CDATA[youtube]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=905</guid>
		<description><![CDATA[Lubię „No More Sorrow” Linkin parku, ale za każdym razem jak tego słucham czuję się zgorzkniały. Dlaczego? [wersja z lyricsami tutaj] Bo jak wokal dojeżdża do linijek And I’m beginning to think I have been deceived to pierwsze skojarzenie mam „no to ci chwilę jednak zajęło, stary”. No bo przecież… Piosenka z filmu „Więcej czadu”, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lubię „No More Sorrow” Linkin parku, ale za każdym razem jak tego słucham czuję się zgorzkniały.</p>
<p>Dlaczego?</p>
<p><iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/AyBFySXi6Cc" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p><em>[wersja z lyricsami <strong><a href="http://www.youtube.com/watch?v=wxgEl-LXdcQ" title="YouTi\ube" target="_blank">tutaj</a></strong>]</em></p>
<p>Bo jak wokal dojeżdża do linijek</p>
<blockquote><p>
And I’m beginning to think<br />
I have been deceived</p></blockquote>
<p>to pierwsze skojarzenie mam „no to ci chwilę jednak zajęło, stary”.</p>
<p>No bo przecież…</p>
<p><iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/6G2M34nWqZk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Piosenka z filmu „Więcej czadu”, pełnego pięknej, jasnej naiwnej wiary, że jak dzieje się zło, to wystarczy o tym powiedzieć światu, świat się przejmie i ktoś naprawi zło.</p>
<p>MRW miał o tym <a href="http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104665,9711482,CC__Telewizja_klamie.html" title="CyberCzwartek: Telewizja Kłamie" target="_blank"><strong>ładną notkę</strong></a>.</p>
<p><em>[<strong><a href="http://www.youtube.com/watch?v=rBQYWCw8n_k" title="YouTube: Leonard Cohen "Everybody Knows"" target="_blank">tutaj</a></strong> wersja Cohena z lyricsami, Cohen, facet którego piosenki w oryginale nie dają się słuchać, a w coverach wybijają z butów]</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/905/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Schyłkowcy</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1142</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1142#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 May 2011 19:02:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[obrazy]]></category>
		<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[gagarin]]></category>
		<category><![CDATA[podbój kosmosu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1142</guid>
		<description><![CDATA[Z okazji 50 rocznicy lotu Jurija Gagarina miałem tu napisać notkę o tym, że to fajna pozytywna okazja, takie ateistyczne święto, upamiętniające jeden z największych sukcesów w dziejach ludzkości. Ale później przyszło mi do głowy, że nie ma się z czego cieszyć, nie poszliśmy wiele dalej, ludzie teraz nie oddalają się na więcej niż kilka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z okazji 50 rocznicy lotu Jurija Gagarina miałem tu napisać notkę o tym, że to fajna pozytywna okazja, takie ateistyczne święto, upamiętniające jeden z największych sukcesów w dziejach ludzkości.</p>
<p>Ale później przyszło mi do głowy, że nie ma się z czego cieszyć, nie poszliśmy wiele dalej, ludzie teraz nie oddalają się na więcej niż kilka tysięcy kilometrów od powierzchni Ziemi. A w rozwoju  załogowych tsatków kosmicznych nastąpił koncepcyjny regres: od modelu wielorazowego <strong>statku kosmicznego</strong> wracamy do jednorazowych puszek–kapsuł.</p>
<p>To samo chyba przyszło do głowy <a title="XKCD: 65 Years" href="http://xkcd.com/893/" target="_blank">Randallowi Munroe</a>:</p>
<div id="attachment_1143" class="wp-caption aligncenter" style="width: 650px"><a href="http://xkcd.com/893/"><img class="size-medium wp-image-1143" title="XKCD: 65 years" src="http://quiston.tpsa.com/blog/wp-content/uploads/2011/05/65_years-640x330.png" alt="" width="640" height="330" /></a><p class="wp-caption-text">Rys. (CC) BY-NC Randall Munroe / XKCD.com</p></div>
<p><em>[warto kliknąć na obrazek i przeczytać schowany tekst na oryginalnej stronie]</em></p>
<p>Jesteśmy schyłkowcami<em>.</em> Dlatego Dzień Gagarina to byłoby następne smutne święto.<em><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1142/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Our Lady of Chernobyl</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1118</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1118#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Apr 2011 00:23:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[obrazy]]></category>
		<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[zdarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1118</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj 25 rocznica. [obrazek via ^dreadedgazebo, nie wiem skąd]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj 25 rocznica.</p>
<p><a href="http://quiston.tpsa.com/blog/wp-content/uploads/2011/04/1809013.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1119" title="1809013" src="http://quiston.tpsa.com/blog/wp-content/uploads/2011/04/1809013.jpg" alt="Our Lady of Chernobyl" width="631" height="500" /></a></p>
<p><em>[obrazek <a href="http://blip.pl/s/403957185">via ^dreadedgazebo</a>, nie wiem skąd]</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1118/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Tron: Legacy” jako kino moralnego niepokoju</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1042</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1042#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Mar 2011 17:12:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[motocykl]]></category>
		<category><![CDATA[ruchome]]></category>
		<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[daft punk]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[joe kosinski]]></category>
		<category><![CDATA[steven lisberger]]></category>
		<category><![CDATA[tron]]></category>
		<category><![CDATA[tron: legacy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1042</guid>
		<description><![CDATA[Pierwsze słowa tego posta piszę w tramwaju, stukając w klawiaturę telefonu z Linuxem pod maską, już samo to może wskazywać, ze do „Trona” mam stosunek emocjonalny. Nie jestem z tych, których w dzieciństwie zauroczyły „Gwiezdne Wojny”, moją wizję świata fantazji ustawił „Tron”. [będą spoilery] Do sequela nie podchodziłem nieufnie, wystarczała perspektywa light cycles i komputerowego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsze słowa tego posta piszę w tramwaju, stukając w klawiaturę telefonu z Linuxem pod maską, już samo to może wskazywać, ze do „Trona” mam stosunek emocjonalny. Nie jestem z tych, których w dzieciństwie zauroczyły „Gwiezdne Wojny”, moją wizję świata fantazji ustawił „Tron”.</p>
<p><em>[będą spoilery]</em></p>
<p>Do sequela nie podchodziłem nieufnie, wystarczała perspektywa <em>light cycles</em> i komputerowego świata, a kiedy pojawiły się głosy, o tym, ze „Legacy” słabe, wzruszałem ramionami, nie głębią fabuły mnie ten świat zafascynował. W końcu poszedłem, od razu do IMAX-u. I tu przyszło pozytywne zaskoczenie.</p>
<p>Joe Kosinski sprawił się dużo lepiej niż oczekiwałem, mam nadzieje, że to nie fuks. Ba, sprawił się lepiej niż Steven Lisberger — „Dziedzictwo” zawiera bowiem nie tylko plastyczna wizje. Pod błękitno-świetlistą maską można dojrzeć ostrą krytykę informatycznej rewolucji i upadku jej ideałów.</p>
<p>Świat komputerów stworzony został przez hipisów-luzaków, którzy podobnie jak filmowy Flynn chcieli stworzyć świat idealny, świat wolności, <em>power to the people</em>. </p>
<p>W filmie, po latach do komputerowego świata, wchodzi postać z zewnątrz, amerykański luzak następnego pokolenia i odkrywa, ze zamiast utopii, panuje tam totalitaryzm. Tych, którzy nie mają swojej teczki w Systemie przerabia się na gladiatorów walczących ku uciesze gawiedzi, albo żołnierzy. Byli opozycjoniści płaszczą się przed tyranem w nadziei na nagrodę z pańskiego stołu, a Stwórca tego świata, zamiast wziąć odpowiedzialność za swoje dzieło wartości, którymi je zainicjował, wycofał się do luksusowej pustelni.</p>
<p>Zacytuję tutaj fragment książki z Wojtka Orlińskiego („Ameryka nie istnieje”, Wydawnictwo Pascal, Warszawa 2010, ISBN 978–83-7513–742-2, s. 163):</p>
<blockquote><p>
Panorama wygląda mniejwięcej tak: po horyzont widać zabudowania stosunkowo niewysokich budynków, choć na pierwszym planie dominują kilkunasto– czy dwudziestokilkapiętrowe budynki, […]. Za to dalej widać skupisko porządnych wieżowców wyznaczających Downtown. Z prawej strony słabo prześwituje błękit oceanu.</p>
<p>Na przełomie kwietnia i maja 1992 roku doszło do zmiany ról. Mieszkańcy tych rezydencji gromadzili się na tarasach, by po raz pierwszy w życiu być widzami spektaklu wyreżyserowanego w innej części miasta. Patrzyli na słupy dymu, które unosiły się nad ich miastem.</p></blockquote>
<p>Ten opis widoku z Mulholland Drive, okolicy zamieszkałej przez filmowców, bardzo przypomina widok z górskiej willi Flynna. Luksusowego schronienia, w którym stwórca tego świata ukrył się, kiedy jego alter-ego rozpoczęło przebudowę tego świata po swojemu. Co obejmowało także czystki etniczne.</p>
<div id="attachment_1046" class="wp-caption aligncenter" style="width: 330px"><a href="http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1042/132529_10150095135947340_99792857339_6143082_3073732_o" rel="attachment wp-att-1046"><img src="http://quiston.tpsa.com/blog/wp-content/uploads/2011/03/132529_10150095135947340_99792857339_6143082_3073732_o-320x136.jpg" alt="Kadr z filmu" title="&quot;Tron: Legacy&quot;" width="320" height="136" class="size-thumbnail wp-image-1046" /></a><p class="wp-caption-text">Flynn patrzy na Grid</p></div>
<p>Młody outsider nie jest wiele lepszy, w zasadzie jedyne co osiąga, to waląc „z karata” i wymachując amerykańskim paszportem dopada do ostatniego helikoptera ewakuacyjnego, zabierając ze sobą atrakcyjną tubylczą dziewczynę. Tak kończy się wymarzona utopia <em>baby boomers</em>, ci co mogą, uciekają, ci co nie mogą, giną.</p>
<p>W życiu było podobnie: Steve Jobs — hacker hipis, okazał się control-freakiem, dla którego wolność oznacza cenzurę (cenzura obyczajowa AppStore to, cytuję,  „Wolność. Wolność od pornografii.”). Filmowy Grid działa na starym Sun-ie, maszynie firmy założonej przez hackerów ze Stanford University, firmy która nie poradziła sobie z własnym sukcesem i została wykupiona przez firmę należącą do bezwzględnego biznesowego gracza. </p>
<p>Świat Gridu ginie, pozostawiając za sobą pustkę „curated computingu”, informatycznego centrum handlowego w którym nie ma miejsca na swobodne tworzenie, komputer służy tylko jako urządzenie do konsumpcji mediów, oglądania igrzysk. Próby organizacji tych co chcą przełamać narzucone przez System ograniczenia kończą się represjami prawnymi.</p>
<p>Druga, a raczej pierwsza strona medalu, jest taka, że tym którzy chcą konsumować, w centrum handlowym jest całkiem wygodnie. Gra przyjemna muzyka, z klimatyzacje lecą lube zapachy a miła i uprzejma obsługa ma przy sobie terminale do kart kredytowych.</p>
<p><iframe title="YouTube video player" width="480" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/01fIdIp4xSM" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Ja też nie będę czekał na polskie DVD „Tron: Legacy”. Kupię go w iTunes Store. W centrum handlowym świetnie się robi zakupy, nawet mimo tego, że jestem obywatelem drugiej kategorii i muszę kupować na kartki. </p>
<p>Tu powyżej miała być oficjalna tubka Disneya. Ale nie jest dostępna dla polskiego Internetu. Nasza Sieć już dawno nie jest bez granic.</p>
<p>To chyba najlepsza pointa. ¶</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1042/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po Bronsonie.</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1011</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1011#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Nov 2010 19:52:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[dda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1011</guid>
		<description><![CDATA[MMazur mi pożyczył i przeczytałem Bronsona. Od dawna żadna książka nie wciągnęła mnie tak jak ta. To nie jest beletrystyka i to nie jest poradnik. To zapis kilkudziesięciu znajomości, czasem nawet przyjaźni, znajomości z ludźmi którzy czasami drastycznie, a czasami minimalnie zmienili swoje życie. Nie są to historie heroiczne, i nie ma tam jasnych rad, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://mmazur.jogger.pl/">MMazur</a> mi pożyczył i przeczytałem <a href="http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/972">Bronsona</a>.</p>
<p>Od dawna żadna książka nie wciągnęła mnie tak jak ta.</p>
<p>To nie jest beletrystyka i to nie jest poradnik. To zapis kilkudziesięciu znajomości, czasem nawet przyjaźni, znajomości z ludźmi którzy czasami drastycznie, a czasami minimalnie zmienili swoje życie.</p>
<p>Nie są to historie heroiczne, i nie ma tam jasnych rad, są najwyżej obserwacje: Bronson nie znalazł nikogo, komu udałoby się zrealizować schemat „najpierw zarobię pieniądze, a potem dzięki tym pieniądzom zrealizuję marzenie o robieniu w życiu Czegoś Innego”. Niektórzy ludzie swój cel w życiu słyszą od głosów w głowie, niektórzy dostają (dosłownie) list w którym mają opisane swoje przeznaczenie (świetna historia otwierająca książkę). A większość dochodzi do tego małymi krokami, w niepewności, często w osamotnieniu, jako że muszą się przeciwwstawić nakazom otaczającej ich kultury.</p>
<p>Jeśli miałbym wskazać na jakąś słabość książki, to będzie to jej skupienie się na punkcie. Wiemy co działo się wcześniej, kontakt z narratorem często następuje w chwilę po pierwszym większym kroku w stronę Zmiany, ale z nielicznymi wyjątkami nie wiemy czy dalej się udało.</p>
<p>Sam Bronson na początku obawiał się, że „szukanie siebie” to fanaberia białej bogatej klasy średniej. Ale okazało się, że nie. Supermodelka, czy emigrantka, wszyscy szukają swojego miejsca w życiu.</p>
<p>Potem wyciągnąłem jeszcze Bronsona „Grę w krzemowe kości” i znalazłem tam znakomitą refleksję: inżynierowie są jak <a title="dda.pl" href="http://www.dda.pl/index.php?option=com_content&#038;task=view&#038;id=58&#038;Itemid=66">DDA</a>, boją się przyszłości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1011/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Linki: anty-Weltschmerz, rysunkowy.</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/916</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/916#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2010 14:46:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogosferia]]></category>
		<category><![CDATA[komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[obrazy]]></category>
		<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[weltschmerz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=916</guid>
		<description><![CDATA[Kiedyś to już znalazłem, zgubiłem, a teraz Jakub buzznął i Agata podesłała. Stuff No One Told Me Ten jest mój ulubiony.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedyś to już znalazłem, zgubiłem, a teraz Jakub <a href="http://www.google.com/buzz/yacoob/BGsniN6rM9R/22-Stuff-No-One-Told-Me">buzznął</a> i Agata podesłała.</p>
<p><a href="http://stuffnoonetoldme.blogspot.com/">Stuff No One Told Me</a></p>
<p><a href="http://stuffnoonetoldme.blogspot.com/2010/06/15.html">Ten</a> jest mój ulubiony.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/916/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Żyjemy w cyberpunku: dwa newsy.</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/899</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/899#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Jun 2010 13:44:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogosferia]]></category>
		<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[ai]]></category>
		<category><![CDATA[cyberpunk]]></category>
		<category><![CDATA[eyeborg]]></category>
		<category><![CDATA[laser]]></category>
		<category><![CDATA[stock]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=899</guid>
		<description><![CDATA[Finansowa sztuczna inteligencja (via Slashdot). [ mój tekst oparty na podobnym założeniu czeka na publikację w antologii Powergraphu ] Laser do samoobrony (chcę to!). Jest jeszcze coś o facecie co chce broadcastować swoje życie z kamery wmontowanej zamiast oka (via Slashdot).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<ul>
<li><a href="http://www.technologyreview.com/blog/guest/25308/">Finansowa sztuczna inteligencja</a> (via <a href="http://tech.slashdot.org/story/10/06/12/1341212/Quant-AI-Picks-Stocks-Better-Than-Humans">Slashdot</a>).</li>
<p><em>[ mój tekst oparty na podobnym założeniu czeka na publikację w <a href="http://www.powergraph.pl/antologia-polskich-opowiadan-hard-sf">antologii Powergraphu</a> ]</em></p>
<li><a href="http://www.dailytech.com/WickedLasers+Unveils+Lightsaber+Powerful+Enough+to+Set+People+on+Fire/article18681.htm">Laser do samoobrony</a> (chcę to!).</li>
</ul>
<p>Jest jeszcze coś o <a href="http://www.wired.com/gadgetlab/2008/12/eye-spy-filmmak/">facecie</a> co chce <a href="http://eyeborgproject.com/about/">broadcastować swoje życie z kamery wmontowanej zamiast oka</a> (via <a href="http://hardware.slashdot.org/story/09/03/06/2344220/Filmmaker-Working-On-Eye-Socket-Camera">Slashdot</a>).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/899/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Protected: Jutro jest pierwszy dzień reszty mojego życia.</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/850</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/850#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Apr 2010 22:00:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[czyny]]></category>
		<category><![CDATA[meta]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowy]]></category>
		<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[esensja]]></category>
		<category><![CDATA[weltschmerz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=850</guid>
		<description><![CDATA[There is no excerpt because this is a protected post.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<form action="http://quiston.tpsa.com/blog/wp-pass.php" method="post">
<p>This post is password protected. To view it please enter your password below:</p>
<p><label for="pwbox-850">Password:<br />
<input name="post_password" id="pwbox-850" type="password" size="20" /></label><br />
<input type="submit" name="Submit" value="Submit" /></p></form>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/850/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Amicus Plato, sed magis amica Veritas.</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/845</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/845#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Apr 2010 14:08:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[cyberpunk]]></category>
		<category><![CDATA[grzegorz wiśniewski]]></category>
		<category><![CDATA[high tech low life]]></category>
		<category><![CDATA[janusz zajdel]]></category>
		<category><![CDATA[limes inferior]]></category>
		<category><![CDATA[manipulatrice]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=845</guid>
		<description><![CDATA[Wpadła mi ostatnio, po latach, w ręce „Limes inferior Zajdla. Zabierałem się ostrożnie, bo wiele jego tekstów po latach nie daje się czytać, na szczęście, ta powieść egzamin zdała. I z perspektywy lat, okazuje się, że jest to powieść cyberpunkowa, a przynajmniej proto-cyberpunkowa. Nie ma wprawdzie wszczepów, ale są Klucze pełniące rolę man-machine interface (z, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wpadła mi ostatnio, po latach, w ręce „Limes inferior  Zajdla. Zabierałem się ostrożnie, bo wiele jego tekstów po latach nie daje się czytać, na szczęście, ta powieść egzamin zdała.</p>
<p>I z perspektywy lat, okazuje się, że jest to powieść cyberpunkowa, a przynajmniej proto-cyberpunkowa. Nie ma wprawdzie wszczepów, ale są Klucze pełniące rolę <em>man-machine interface</em> (z, jakże po latach aktualnymi, przytykami w stronę biometryki), jest sporo fikcyjnej, ale prawidłowej inżynierii bezpieczeństwa informacyjnego, jest high-tech, low-life, i nawet motyw inwazji z kosmosu i bajkowe zakończenie nie wykraczają poza granice wyznaczone co bardziej naćpanymi tekstami Johna Shirleya.</p>
<p>I już chciałem obwoływać Zajdla pierwszym polskim cyberpunkowcem (sorry Gregu; stąd tytuł posta), ale jednak jednej rzeczy do wypełnienia definicji brakuje — stylu. „<a href="http://merlin.pl/Limes-inferior_Janusz-A-Zajdel/browse/product/1,23196.html;jsessionid=0F756FC5B37B0D3F361515B41913EB9C.LB2?gclid=COTsxb3yjaECFQm7ZwodADfqPQ">Limes Inferior</a>  jest za mało cyniczne.</p>
<p>Ale to też widać dopiero z perspektywy lat.</p>
<p><em>[i cycki są!]</em> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/845/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>*</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/843</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/843#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Apr 2010 14:38:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[zdarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=843</guid>
		<description><![CDATA[Jakby mi ktoś dał do recenzki ksiąźkę z takim zawiązaniem akcji, to bym napisał że autor prymitywnie dżampuje szarka. Ciągle mam wrażenie, że to nie jest w realu, tylko w medialnym symulakrum.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakby mi ktoś dał do recenzki ksiąźkę z takim zawiązaniem akcji, to bym napisał że autor prymitywnie dżampuje szarka.</p>
<p>Ciągle mam wrażenie, że to nie jest w realu, tylko w medialnym symulakrum.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/843/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cameron dorósł.</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/836</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/836#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 23:12:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[ruchome]]></category>
		<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[zdarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[avatar]]></category>
		<category><![CDATA[james cameron]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=836</guid>
		<description><![CDATA[„Avatar” obejrzałem dopiero teraz, bo chciałem od razu w IMAX i 3D, a wszystkie seanse były powykupowywane na 3 tygodnie naprzód. Obejrzalem i bez grama, miligrama, nanograma, ironii piszę: już dawno żaden film nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Może w ogóle, żaden. Ale zdziwiłem się mocno, kiedy przeczytałem, że Cameron nie chciał obsadzić Michaela Biehna, żeby widownia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>„Avatar” obejrzałem dopiero teraz, bo chciałem od razu w IMAX i 3D, a wszystkie seanse były powykupowywane na 3 tygodnie naprzód. Obejrzalem i bez grama, miligrama, nanograma, ironii piszę: już dawno żaden film nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Może w ogóle, żaden.</p>
<p>Ale zdziwiłem się mocno, kiedy przeczytałem, że Cameron nie chciał obsadzić Michaela Biehna, żeby widownia nie pomyślała, że to znowu „Aliens”, a przecież to jest „Aliens” a rebours.</p>
<p>„Aliens” był przecież peanem na cześć gung-ho braterstwa Marines, którzy oddadzą życie aby ochronić dziecko przed potworami. Ale przez te dwadzieścia kilka lat, dotarło do niego, że sensem istnienia żołnierzy jest przede wzystkim wypełnianie rozkazów, a te są wydawane przez takich korporacyjnych typów, jakich zawsze nie lubił.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/836/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niesmaczek, pamięć, katharsis, logistyka.</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/808</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/808#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 00:38:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[gdzieś indziej]]></category>
		<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[zdarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[brenda brathwaite]]></category>
		<category><![CDATA[gaming]]></category>
		<category><![CDATA[indie]]></category>
		<category><![CDATA[john tynes]]></category>
		<category><![CDATA[power kill]]></category>
		<category><![CDATA[puppetland]]></category>
		<category><![CDATA[rpg]]></category>
		<category><![CDATA[train]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=808</guid>
		<description><![CDATA[Jedna pani ma taki pomysł, że robi gry na Ważkie Tematy. Zacznijmy od tego, że to nie jest nowe, z podobnych pomysłów mogę jeszcze wymienić „Grey Ranks” — krótkie RPG o Powstaniu Warszawskim, oraz dwa, wydane razem, tytuły Johna Tynesa: Puppetland i Power Kill. Puppetland jest o dorastaniu, a Power Kill o eskapizmie RPG. Niesmaczek bierze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://bbrathwaite.wordpress.com/">Jedna pani</a> <a href="http://www.escapistmagazine.com/articles/view/conferences/tgc_2009/6021-TGC-2009-How-a-Board-Game-Can-Make-You-Cry">ma taki pomysł, że robi gry na Ważkie Tematy.</a></p>
<p>Zacznijmy od tego, że to nie jest nowe, z podobnych pomysłów mogę jeszcze wymienić „<a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Grey_Ranks_(role-playing_game)">Grey Ranks</a>” — <a href="http://www.rpg.net/reviews/archive/13/13431.phtml">krótkie RPG o Powstaniu Warszawskim</a>, oraz dwa, wydane razem, tytuły <a href="http://johntynes.com/">Johna Tynesa</a>: <a href="http://johntynes.com/revland2000/rl_puppetland.html">Puppetland</a> i <a href="http://johntynes.com/revland2000/rl_powerkill.html">Power Kill</a>. Puppetland jest o dorastaniu, a Power Kill o eskapizmie RPG.</p>
<p>Niesmaczek bierze się z tego, że podpięcie się pod Wielki Temat to jest tzw chwyt „na Mausa”. Po „Mausie” poszła fala komiksów o Holocauście (tu wstaw kadr o Mausie z Wilq’a), jakości różnej ale tematyka automatycznie zamyka mordę krytykom („Jak można mówić, że gra o Zagładzie jest niedobra! Przecież wszyscy powinni Pamiętać! Na boga, ona napisała instrukcję na prawdziwej maszynie używanej przez SS! To Głębokie i Poważne! ).</p>
<p>Ktoś się przyczepi, że przecież Lego Libery też jest o tym, a mi się podobało. Lego Libery jest o „tym , ale jest też o tym co cała twórczość Libery jaką widziałem, o tym że bierze się normalnych ludzi/normalne klocki i formuje się ich do jakicś celów. Lego bardzo długo było zabawką totalnie pacyfistyczną, a i tak da się z niego ukręcić koszmar, wziąć tylko szare klocki, szkielety z Lego Pirates itd. Że nie da się przed tym uciec.</p>
<p>A co mówi gra pani Brathwaite? Że ktoś, gdzieś kiedyś wyrządzał zło, i teraz mamy moralny obowiązek żeby nam było przykro, jak widzimy rozbitą szybę.</p>
<p><em>[policjanci z Lego teraz mają nawet Lego-kajdanki]</em></p>
<p>Kiedyś wdałem się w dyskusję o „Grey Ranks” z ^<a href="http://marcinkaszynski.blip.pl/">marcinkaszynski</a>, niestety nie było miejsca na jej rozwinięcie w ciasnej przestrzeni 160-znakowych blipów. Dyskusja była o tym dlaczego nie ma więcej takich kathartycznych gier.</p>
<p>Powodów jest kilka. Ekonomicznie, rynek planszówek i indie RPG jest malutki, to są (w Stanach) tysieczne nakłady, a często nawet tak małe, że nie opłaca się iść na papier bo koszta logistyki zabiją.</p>
<p>Psychologicznie, celem gry jest rozrywka, przez moderowaną interakcję z innymi ludźmi, przez jakieś osiągnięcia, przez ładne kolory, obrazki, badanie reguł świata czy fizyczne napięcie oczekiwania na wynik toczenia kostek. Do dobrej gry można wracać i wracać.</p>
<p>Gry kathartyczne to są numery na raz, poza tym gdy zacząć badać mechanikę świata gry, moźe się okazać, że najlepsze growo efekty dają rozwiązania niesłuszne moralnie. Gdzieś czytałem o grze symulacyjnej w rządzenie państwa w kryzysie, gdzie oprócz skomplikowanego, słusznego rozwiązania, gracze znaleźli proste i łatwe — wsadzenie całej opozycji do obozów koncentracyjnych też dawało wyniki spełniające kryterium wygranej.</p>
<p>Z drugiej strony, <a href="http://www.freewebarcade.com/game/endless-migration/">ta</a> (znalazłem na <a href="http://www.bartsnews.net/2010/01/some-people-juggle-geese.html">Barts News</a>) jest bardzo krwawa, ale daje fun. Bo jest abstrakcyjna. Nie musimy się przejmować koniecznością wymordowania całego z trudem zebranego klucza w celu osiągnięcia ostatniego brakującego Osiągnięcia.</p>
<p>A co z Pamięcią, zakrzyknie ktoś? Polecę z autorytetu, taki kawałek znalazłem u Stefana Chwina i mi się wbił:</p>
<blockquote><p>Coraz częściej myślę, że Europę może zbawić tylko zupełna utrata pamięci. Tu na równinach między Alpami a Kategattem, kanałem La Manche a Uralem, każde dotknięcie przeszłości otwiera żywą ranę. Więc może nie są tacy głupi ci młodzi Polacy  i Niemcy w tiszertach, którzy, gdy tylko telewizja zaczyna nadawać program o dawnych, wojennych czasach, błyskawicznie zmieniają telewizyjny kanał na MTV?</p>
</blockquote>
<p><em>[„Dziennik dla dorosłych”, wyd. Tytuł, Gdańsk, s 397, brak roku wydania]</em></p>
<p>A co można myśleć o Tamtych Czasach? Może po prostu to co sami o nich myśleli.</p>
<blockquote><p>niech pogrzebowe śpiewy wyrzucą z audycji<br />oklasków nam nie trzeba<br />żądamy amunicji!</p>
</blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/808/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Linki (16): mądrość Alc-mana.</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/703</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/703#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Jan 2010 19:08:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[cycki]]></category>
		<category><![CDATA[ewolucja]]></category>
		<category><![CDATA[socjobiologia]]></category>
		<category><![CDATA[wilq]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=703</guid>
		<description><![CDATA[^opi blipnął artykuł w Polityce. Wkurzyłem się na ten tekst nie za przedstawione wyniki badań, tylko za pobrzmiewający w tel ton pogardy motłochem któremu kolorowe czasopisma i telewizja zmasakrowały wyobraźnię. Po blipie poleciała fala bulwersu na to, że ktoś powiedział, że kobiety lecą na kasę i wygląd. Czego chcą faceci w kobietach? Żeby były młode [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://bronikowski.com/">^opi</a> <a href="http://blip.pl/s/30584830">blipnął</a> <a href="http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1501563,1,kogo-pragna-polki.read" title="Kogo pragną Polki">artykuł w Polityce</a>.</p>
<p>Wkurzyłem się na ten tekst nie za przedstawione wyniki badań, tylko za pobrzmiewający w tel ton pogardy motłochem <em>któremu kolorowe czasopisma i telewizja zmasakrowały wyobraźnię</em>.</p>
<p>Po blipie poleciała fala bulwersu na to, że ktoś powiedział, że kobiety lecą na kasę i wygląd.</p>
<p>Czego chcą faceci w kobietach? Żeby były młode i ładne, i miały duże cycki i włosy blond. Dlaczego? Młoda i ładna kobieta jest silna, zdrowa i płodna co gwarantuje przeżycie potomstwa w które facet zainwestował swój materiał genetyczny. Blond włosy są oznaką młodego wieku (nastoletnie blond włosy później ciemnieją), wiek można rozpoznać także po formie dużego biustu, zwłaszcza w czasach i kulturach nie znających <a href="http://stanikomania.blox.pl/">odpowiednich biustonoszy</a>. Kryteria okazują się więc jasne i proste.</p>
<p>(Jeśli się wgłębić w temat, okazuje się w doborze par są jeszcze inne, np efekt Westermarcka czy odwrotna zależność atrakcyjności od podobieństwa genetycznego, ale każdy facet hetero obejrzy się za blondynką z dużymi cyckami, nie każdy się potem przyzna.)</p>
<p>Kryteria u współczesnych kobiet opisała właśnie Polityka, facet ma być:</p>
<ul>
<li>atrakcyjny fizycznie, a przede wszystkim wysoki,</li>
<li>ma mieć pieniądze,</li>
<li>ma mieć samochód,</li>
<li>ma być modnie ubrany</li>
<li>ma się zajmować kobietą  i domem,</li>
<li>ma lubić polską kuchnię i pić wódkę,</li>
<li>ma mieć umiejętności społeczne,</li>
<li>ma być dobry w łóżku.</li>
</ul>
<p>Dla kobiety dziecko jest olbrzymią inwestycją energetyczną, jak więc wzór prawdziwego faceta przekłada się na kryteria ewolucyjne? Atrakcyjność fizyczna koreluje się ze zdrowiem genetycznym a więc i zdrowym potomstwem. Pieniądze, samochód to środki do życia dla matki jego dzieci i tych dzieci. Samochód, picie wódki, umiejętności społeczne, modne ciuchy to pozycja w hierarchii grupy społecznej, z czego wynika później pozycja startowa dla potomstwa. Dobry seks i dbanie o kobietę, to bezpośrednie wsparcie w wychowywaniu wspomnianej inwestycji energetycznej. Jedzenie polskiej kuchni wydaje się od czapy, ale też można je wytłumaczyć: Polki umieją gotować po polsku a facet, któremu to pasuje nie będzie szukał kulinarnej (i może innej) egzotyki poza ogniskiem domowym, jest to więc kryterium na zwiększenie spójności stadła.</p>
<p>I jeszcze jedno kryterium, które <a href="http://blip.pl/s/30587796">zbulwersowało</a> <a href="http://vagla.pl/">Vaglę</a>: facet ma nie mieć nic co będzie go z domu wyciągało: żadnego życiowego powołania, sztuki, zawodu, działalności politycznej. Z tych samych powodów.</p>
<p>Najlepiej to podsumował <a href="http://wilq.pl/alcman.html">Alc-man</a>:</p>
<blockquote><p>Słuchaj, Wilq, przypakuj, idź na solare, wydziaraj się, ale przedewszystkim spraw  sobie kajdan. Kajdan na nek. Z kajdanem nikt cię nie weźmie za studenta.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/703/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

