Skip to content

{ Category Archives } zdarzenia

Cameron dorósł.

“Avatar” obejrzałem dopiero teraz, bo chciałem od razu w IMAX i 3D, a wszystkie seanse były powykupowywane na 3 tygodnie naprzód. Obejrzalem i bez grama, miligrama, nanograma, ironii piszę: już dawno żaden film nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Może w ogóle, żaden.
Ale zdziwiłem się mocno, kiedy przeczytałem, że Cameron nie chciał obsadzić Michaela Biehna, żeby widownia nie [...]

Tagged ,

Niesmaczek, pamięć, katharsis, logistyka.

Jedna pani ma taki pomysł, że robi gry na Ważkie Tematy.
Zacznijmy od tego, że to nie jest nowe, z podobnych pomysłów mogę jeszcze wymienić “Grey Ranks” — krótkie RPG o Powstaniu Warszawskim, oraz dwa, wydane razem, tytuły Johna Tynesa: Puppetland i Power Kill. Puppetland jest o dorastaniu, a Power Kill o eskapizmie RPG.
Niesmaczek bierze się z [...]

Tagged , , , , , , ,

Źyjemy w cyberpunku: napisz co teraz robisz.

Z pracy wychodzę wcześnie, ale zmęczony, drugi dzień stresu, w głowie myśl “I’m getting too old for this shit”. 50m do metra, bramka, peron, wjeźdźa pociąg. nawet są wolne miejsca, mimo, że szczyt jeszcze nie minął. Siadam z brzegu.
Obok mnie siedzi kobieta, na głowie ma niebieskawą włoczkową frygijkę, czyta. Niezbyt dyskrenie patrzę co, poznaję żółtą [...]

Tagged , , , ,

Kasa misiu, kasa.

— Ostatnio ciągle mówię o pieniądzach.
— Może to znaczy, że robisz się sprytny.

Kotek.

Zachodzę do empiku, nie wiem już po co, krążę po sali z multimediami, chcę już wychodzić, zaglądam jeszcze do części komputerowej. Na jednym z ekranów jakaś pecetowa gra, po narysowanym pokoju biega pasiasto-szary kotek. Niezbyt ładnie odrysowany, tak w stylu pierwszych simsów. Zatrzymuję się, klikam w grę. Symulakrycznre zwierzątko ma swój dom — kawałek mieszkania [...]

Tagged ,

Linki (19): content wants to be porn.

Wraz z nadejściem magnetowidów i internetu, nadeszła pornografia. Istniała już wcześniej, ale nie była tak prosto i oficjalnie dostępna.
Pamiętam wypowiedzi pierwszych polskich sieciowców, że porn to najprostsze zastosowanie sieci które trafia do wszystkich użytkowników (i sporej części użytkowniczek), a wtedy pytanie „po co komu ten cały Internet” nie było bez sensu.
Playboy.com to jedna z wczesnych [...]

Tagged , , , ,

Błyskawiczna komunikacja przez Internet.

[21:17] moźe by jakieś winko wypic razem czy coś?
Day changed to 14 paź 2009
Day changed to 15 paź 2009
Day changed to 16 paź 2009
Day changed to 17 paź 2009
Day changed to 18 paź 2009
Day changed to 19 paź 2009
Day changed to 21 paź 2009
Day changed to 22 paź 2009
Day changed to 23 paź 2009
Day changed [...]

Tagged

Jak można tak nie kumać?

Dzięki uprzejmości Wielkiej Firmy Która produkuje sprzęt do komercyjnego INFOSEC-u, obejrzałem „Dystrykt 9”. A godzinę póź przeczytałem recenzję w wyborczej (spoilery jak chuj). Krajst, jak można tak nie kumać, i nie wylecieć z tej roboty?
Jeśli nie widzieliście filmu, idźcie (ostrzegam tylko, że jest dołujący).
Recenzent ma pretensję, że odarto obcych z romantyzmu, co jest podwójnie żenujące.
Raz, [...]

Tagged ,

Przełamanie.

Artykuł znalazłem via brutto, ale dopiero MRW mnie sprowokował, żeby zareagować w drugą stronę. Nie wiem czy to jest do końca o mnie, w ‘89 miałem naście lat a nie 10, byłem tym kolesiem co miał swój komputer (najpierw VIC-20, potem C=64), i chyba dlatego pamiętam trochę inaczej niż MRW.
Co pamiętam? Przede wszystkim olbrzymi stres transformacji, [...]

Tagged , , , ,

Nomad.

Przykucnął w korytarzu Złotych Tarasów, w jednym z tych ukrytych korytarzy gdzie blichtr przyjemnej muzyki, drogich skał, którymi wyłożono podłogi i apetycznych zapachów, ustępuje czarno-białym kafelkom, poobijanej farbie i smrodowi kibla.
Tkwił tam przykucnięty pod ścianą, ta było gniazdko, do którego wpięty był telefon. Pod nogami miał wielką, prostopadłościenną pseudosportową torbę, czarnoburą jak jego włosy i ubranie.
Nerwowo stukał w [...]

Tagged

Inwentaryzacja.

Daily mnie zainspirowało, bo dzisiaj mija 10 lat odkąd „jestem w warszawie”. Nie napiszę tu kawałka mętnej prozy na ten temat, bo już to kiedyś zrobilem i nie mam nic do dodania tak ogólne i międzyludzko.
Ale że przyjechałem do Warszawy w określonym celu (zostać Bogatą Świnią), to mogę go sobie rozliczyć: nie został osiągnięty.
Co udało się mimo to?
Z rzeczy [...]

Tagged

Rider of the storm, kurwa.

Prędkościomierz popsuł się gdzieś za Garwolinem.
Wtedy było mi już wszystko jedno, kryzysy miałem wcześniej. Gdzieś pod Otwockiem, kiedy stałem w korku i spadły pierwsze krople deszczu. Zdążyłem założyć membranę pod kurtkę, nim rozpadało się porządnie, nie zdążyłem przypiąć bo już korek ruszał. Za chwilę rozpadało się porządnie, a ja zgasiłem silnik, którego później nie mogłem [...]

Tagged ,

40 lat.

Jakie pamiętacie znaczące wydarzenia historyczne? Takie naprawdę znaczące?
Ja chyba żadnego. To znaczy pamiętam upadek Żelaznej Kurtyny, strajki na wybrzeżu w 1980 (dzień wcześniej wróciliśmy z wakacji w Sopocie), stan wojenny (którego jak raz wszystkie „atrakcje” mnie ominęły poza tymi zdalnymi — Jaruzelem w telewizorze i wolnym od szkoły bo jakiś strajk był, nawet chyba żadnego patrolu [...]

Tagged ,

Linki (14): Stross.

Charliego Strossa bardzo cenię za jeden tekst: “Colder War“. Czytałem jeszcze jedną jego rzecz, ale nie rzuciła mnie na kolana, czasem tylko zaglądałem na jego bloga. Wiedziałem, że facet jest byłym komputerowcem który poszedł w pisanie. Aż Stross opisał swoją durną i chmurną młodość w startupach i post-Thatcherowskiej Szkocji.

Tagged

Przy piwie.

— Jak tam twój rozpad osobowości?
— Dziękuję, bardzo dobrze.

Pogarda dla Esensji.

Dzisiaj w Empiku natknąłem się na książkę mojej ex-redakcyjnej koleżanki Kamili Sławińskiej. Esensja nie napisała o tym ani słowa (na blogu też nie). Kamila ileś lat recenzowała filmy, także te niekoniecznie dostępne w Europie.
Kiedy Grzegorz wydał dwie książki, Esensja puściła jedną recenzję autorstwa MRW i kilka szczątkowych notek wynikających z obowiązków wynikających z patronatu. Grzegorz [...]

Tagged , , , ,