Było po dziesiątej, jak wyszedłem z pracy. Powiśle było nerwowe, Czerniakowską tam i z powrotem jeździły radiowozy i cywilki z „kogutami”. Na stadionie Legii coś się działo, ale chyba nie tylko. To było na przystanku.
Category Archives: Uncategorized
Cytat, chyba z Gibsona
We are approaching a theoretical state of absolute informational transparency … It is becoming unprecedentedly difficult for anyone, anyone at all, to keep a secret. In the age of the leak and the blog, of evidence extraction and link discovery, truths will either out or be outed, later if not sooner. This is something I would bring to …
Protected: Półtora roku
There is no excerpt because this is a protected post.
1930–2011
Floating down, Through the clouds Memories come rushing up to meet me now. But in the space between the heavens and the corner of some foreign field I had a dream. I had a dream. Good-bye Max, Good-bye Ma. After the service when you’re walking slowly to the car And the silver in her hair shines in the cold …
Linki: sława i chwała.
Przemek podesłał. Wśród programistów obserwuję ciągłą morderczą rywalizację: o to kto napisze lepsze narzędzie, o to kto napisze nowsze narzędzie (bo społeczność starego, często lepszego, jest już obsadzona i nie można tam zostać gwiazdą), o to kto opracuje (w sensie poznania, albo stworzenia) nową, lepszą technologię. Z zawodowego punktu widzenia to jałowa intelektualna rozrywka. Nie osiągnie się w ten sposób …
Coś pozytywnego, dla odmiany.
[po hasło do następnej notki proszę się zgłaszać na blipie albo na IRC-u, albo do piekła] Będzie (w końcu!) albumowe Osiedle Swoboda! moar info i historia
Totalny luz.
To teź wpadło z iTMS, klimat zupełnie inny, ale lubię ten teledysk za totalną pozytywność i bezpretensjonalność. Tu jest w lepszej jakości, ale bez moźliwości osadzania.
Infowojna, albo sumienie za sześćset baniek.
WIelki news, Google zdecydowało się pokazać faka chińskiemu rządowi i wyłączyć cenzurę w chińskiej wyszukiwarce. Moje pierwsze skojarzenie to „Rok myszy” Normana Spinrada, groteskowe opowiadanie w którym chińskiej cenzurze stawia się Disney. W opowiadaniu wygrał Disney, nie sądzę, żeby w realu potoczyło się tak samo. W najprostszym rozwinięciu sytuacji Google utrzymuje brak cenzury, firmy budujące wielki chiński mur internetowy zarabiają więcej …
Linki (18): a to jest przyszłość pełną gębą.
Dekodowanie widzianych obrazów na podstawie aktywności kory mózgowej.