Bezpośredni pomysł na tego posta przyszedł do mnie od Radkowieckiego (i bezczelnie się przyznaję do uwiedzenia pomysłu), ale też co jakiś czas rzucam tekstem, że jakaś ksiąźka to jedna z czterech książek które coś (zrobiły na mnie najlepsze wrażenie, odmieniły moje życie, itd). Więc wypiszę po prostu książki najważniejsze. Kolejność losowa, nie jestem w stanie ich uszeregować …