Tag Archives: crypto

Wyprzedaż.

Zro­bi­łem prze­gląd w książ­kach i będę się pozby­wał duble­tów i nie­po­trzeb­nych, lista poni­żej, za jakiś czas wylą­dują też na Alle­gro. Jak ktoś coś chce z tej listy, to pro­szę się wpi­sy­wać w komen­ta­rzach. Ceny sym­bo­liczne, do doga­da­nia. „TO CO NAJLEPSZESF pod redak­cją Davida G. Har­twella , Zysk i ska, Poznań 2000, zbiór opo­wia­dań, w środku: Dave Wolver­ton „Po sro­giej zimie Terry

Żyjemy w cyberpunku (28): pamięci Marka Felta.

Tydzień temu na kon­fe­ren­cji CON­Fi­dence 2009 mia­łem oka­zję poroz­ma­wiać z Jaco­bem Apple­bau­mem, będą­cym przed­sta­wi­cie­lem pro­wa­dzo­nego przez EFF pro­jektu Tor. Tor to zestaw apli­ka­cji do ukry­wa­nia swo­jej obec­no­ści w sieci, nie w sen­sie, że nie widać kogoś w „odwie­dza­ją­cych” na Bli­pie, tylko, że nie da się go pro­sto wyśle­dzić (przez „pro­sto” rozu­miem tu wysła­nie kilku pism z pie­czątką pro­ku­ra­tury lub

Żyjemy w cyberpunku (13): mieć roota na twoim wetware.

Wia­do­mość z Def­conu: można zaha­ko­wać zdal­nie roz­rusz­nik serca (news, arty­kuł). To wyja­śnia, po co komu gniazdka w skó­rze: żeby się nie dało zdal­nie zatrzy­mać serca. Straszna myśl: wdro­że­nie PKI na pozio­mie ciała ludzkiego.

Debian i OpenSSL, the plot thickens.

Nowe komen­ta­rze: Bruce Schne­ier, Justin Mason, H. D. Moore (demo­ty­wa­tor z Dil­ber­tem zabija), Ste­inar H. Gun­ders­son (wyja­śnie­nie mate­ma­tyczne o co cho­dzi). Wg H. D. Moore’a prze­te­sto­wa­nie wszyst­kich klu­czy sła­bych trwa kilka godzin. Jest już pierw­szy exploit, prze­ła­ma­nie zaj­muje około 20 minut. Cze­kam na worma. [thx to Mło­tek i Jubal za linki]

Jak być debilem [aktualizacja].

[aktu­ali­za­cje z 2008-05-14 12:00 CEST są na gra­na­towo] Parę osób pode­słało linki o ostat­nim bugu w OpenSSL w Debia­nie, więc sko­men­tuję z punktu widze­nia crypto: co należy zro­bić jeśli mamy Debiana: upgrad­nąć OpenSSL-a i wymie­nić wszyst­kie klu­cze z w nim uży­wane (ogól­nie jak to się nazywa „cer­ty­fi­kat to trzeba zało­żyć nowy); jest to pro­blem z gene­ra­to­rem klu­czy kryp­to­gra­ficz­nych w debia­no­wej paczce z OpenSSL (Debian Secu­rity

What happened to the post war dream.

Marze­nie koń­czy się tak: I have writ­ten this book par­tly to cor­rect a mistake. Seven years ago I wrote ano­ther book: Applied Cryp­to­gra­phy. In it I descri­bed a mathe­ma­ti­cal uto­pia: algo­ri­thms that would keep your deepest secrets safe for mil­len­nia, pro­to­cols that could per­form the most fan­ta­sti­cal elec­tro­nic interactions-unregulated gam­bling, unde­tec­ta­ble authen­ti­ca­tion, ano­ny­mous cash-safely and secu­rely. In my vision cryp­to­gra­phy

Było nas trzech.

W mediach news. Sealan­dia na sprze­daż. Sealan­dia była ostat­nią nadzieją na stwo­rze­nie praw­dzi­wego raju danych. Cypher­pun­kowe marze­nie, inter­net, kawa­łek inter­netu wolny od jakich­kol­wiek ogra­ni­czeń i regu­la­cji. Cza­sami noszę taką koszulkę z napi­sem „cypher­punk . Co to zna­czy? W pierw­szym rzę­dzie to gra słowna: cyber­punk z cyber– zamie­nione na cypher– (szyfr). Ale to idzie głę­biej. Punki kon­te­sto­wali sys­tem. Cypher­punki