Skip to content

{ Tag Archives } cyberpunk

Żyjemy w cyberpunku: to oficjalne.

Komentując sprawę Chiny vs Google William Gibson twitnął:

Źródła: [1], [2].

Also tagged , , , ,

Żyjemy w cyberpunku: pozycja rynkowa.

W ramach agitacji i propagandy, armia amerykańska rozpowszechnia grę komputerową America’s Army, której produkcja kosztowała 33 miliony dolarów. Ta informacja została ujawniona na podstawie prawa o dostępie do informacji publicznej, ale US Army odmówiła ujawnienia swoich zamierzeń co do dalszych losów gry (jest drama, po dostarczeniu America’s Army 3 Armia zerwała kontrakt ze studiem które [...]

Also tagged , ,

Żyjemy w cyberpunku (26): lokalne ekstrema, w tym także idoru z cyckami.

Najlepszą rzeczą jaką Wiliamowi Gibsonowi przyszła do głowy, było stwierdzenie, że przyszłość już tu jest, tylko nierównomiernie rozłożona. Dzisiaj trafiły do mnie dwa newsy z przyszłości naszego kraju:

4chan pwnz TIME.com, duży szacun, za całość przedsięwzięcia w sumie;
idoru z Argentyny, z cyckami (wiki):

Zastanawiającym się co Sabrina „chcę mieć największe silikony świata” Sabrok ma wspólnego z cyberpunkiem, wyjaśniam, że [...]

Also tagged , , , ,

Żyjemy w cyberpunku (24): Adam i Ewa.

Niedługo doktoranci przestaną być potrzebni.
Takie systemy oczywiście nie przejmą całości badań, nie da się nimi badać rzeczy poza zakresem przewidzianym oprogramowaniem, ale…
Instytut w którym studiowałem pełen był zabiedzonych nieudanych doktorantów produkujących przyczynkarskie prace o tym jakie widmo ma gaz X w warunkach Y. Nierozpracowanych i na pewno w 99,9% nieistotnych kombinacji tych paremetrów jest multum [...]

Also tagged

Żyjemy w cyberpunku (26): specyfikacja zamówienia na obiektu miłości.

Dzieci na zamówienie.
Na razie to się odbywa przez selekcję embrionów podczas in vitro, ale prędzej czy później będzie się jakoś dokonywać edycji DNA. Jest na to rynek. Jednak genotyp na zamówienie, zwłaszcza taki jak w „Czarnych oceanach” będzie miał taki problem, że do istnienia rodzinnych więzi emocjonalnych potrzeba też podobieństwa genetycznego rozpoznawanego wizualnie, ale też [...]

Also tagged

Żyjemy w cyberpunku (25): pierwsza faza, to nie jest “Total Anihillation”.

[pozwoliłem sobie na jumę z Wyborczej, bo zaraz zwiną a u prawdziwego źródła nie ma wszystkiego]
Brytyjskie Ministerstwo Obrony ogłosiło wczoraj nowy program rozwoju broni: “Defence Technology Plan” a w nim „Wizje mozliwości” mające
zidentyfikować mozliwości rozwoju zaspokajającego potrzeby długoterminowych wyzwań w dziedzinie obrony. Celem programu jest promocja długoterminowej perspektywy rozwoju, wspomaganie nowych programów badawczych i wyznaczanie [...]

Also tagged , , , ,

Żyjemy w cyberpunku (22): Shinjuku style, design, a poza tym cycki.

Część 1, część 2.
[najlepszy jest oczywiście Święty Mikołaj]

Also tagged , , , ,

Żyjemy w cyberpunku (21): witajcie w przyszłości.

[via czerski]

Also tagged , ,

Żyjemy w cyberpunku (20): autonomiczne drony.

Nie ekscytuję się dotychczasowymi UAV-ami, bo były to po prostu rzeczy zdalnie sterowane. Natomiast to ma być autonomiczne:

Zastosowanie — jako broń kosmiczna. Póki co.
Teraz jesteśmy gdzieś w połowie między „Terminatorem” a trzema prawami uzbrojonej robotyki.

Also tagged ,

Żyjemy w cyberpunku (18): “Pattern recognition” wymieszane z Perłowymi Wrotami Wielebnego Wayne’a.

Po różnych zadupiach ameryki zaczęły się pojawiać znaki zawierające “Single?” i url lokalnego serwisu randokwego. Analityk rynku biznesu internetowego przeprowadził śledztwo i opublikował raport.
Okazało się, że to bardzo sprytna rozproszona kampania reklamowa franczyzowego biura matrymonialnego.

Also tagged , ,

Żyjemy w cyberpunku (17): siecio-zbrodnia.

Gadi Evron opisuje jak zniszczono gniazdo sieciowych bandytów.
W. J. Williams o zbrodni — brak mi słów do opisu, coś jak „Plan doskonały” w wersji Web 2.0.
[za linki dziękuję Michałowi i Agacie]

Also tagged ,

Żyjemy w cyberpunku (16): wizualizacja zależności.

Rzecz się nazywa SkyRails

Also tagged

Żyjemy w cyberpunku (13): mieć roota na twoim wetware.

Wiadomość z Defconu: można zahakować zdalnie rozrusznik serca (news, artykuł). To wyjaśnia, po co komu gniazdka w skórze: żeby się nie dało zdalnie zatrzymać serca.
Straszna myśl: wdrożenie PKI na poziomie ciała ludzkiego.

Also tagged ,

Żyjemy w cyberpunku (12): spotkanie autorskie.

Jak już nie może być symstym, mogli by to w Second Life zrobić.
Jakbym się przeciskał godzinę przez korki, żeby dać „Lovecrafta” do podpisu, to bym się wściekł.

Also tagged

Książki najważniejsze.

Bezpośredni pomysł na tego posta przyszedł do mnie od Radkowieckiego (i bezczelnie się przyznaję do uwiedzenia pomysłu), ale też co jakiś czas rzucam tekstem, że jakaś ksiąźka to jedna z czterech książek które coś (zrobiły na mnie najlepsze wrażenie, odmieniły moje życie, itd). Więc wypiszę po prostu książki najważniejsze. Kolejność losowa, nie jestem w stanie [...]

Also tagged ,

Żyjemy w cyberpunku (10): idoru.

Olbrzymi postęp od czasów Eggdropa.

Also tagged , ,