Tag Archives: grzegorz wiśniewski

Amicus Plato, sed magis amica Veritas.

Wpa­dła mi ostat­nio, po latach, w ręce „Limes infe­rior Zaj­dla. Zabie­ra­łem się ostroż­nie, bo wiele jego tek­stów po latach nie daje się czy­tać, na szczę­ście, ta powieść egza­min zdała. I z per­spek­tywy lat, oka­zuje się, że jest to powieść cyber­pun­kowa, a przy­naj­mniej proto-cyberpunkowa. Nie ma wpraw­dzie wsz­cze­pów, ale są Klu­cze peł­niące rolę man-machine inter­face (z, jakże po latach aktu­al­nymi,

Pogarda dla Esensji.

Dzi­siaj w Empiku natkną­łem się na książkę mojej ex-redakcyjnej kole­żanki Kamili Sła­wiń­skiej. Esen­sja nie napi­sała o tym ani słowa (na blogu też nie). Kamila ileś lat recen­zo­wała filmy, także te nie­ko­niecz­nie dostępne w Euro­pie. Kiedy Grze­gorz wydał dwie książki, Esen­sja puściła jedną recen­zję autor­stwa MRW i kilka szcząt­ko­wych notek wyni­ka­ją­cych z obo­wiąz­ków wyni­ka­ją­cych z patro­natu. Grze­gorz był jed­nym z zało­ży­cieli Esen­sji. O