Wpadła mi ostatnio, po latach, w ręce „Limes inferior Zajdla. Zabierałem się ostrożnie, bo wiele jego tekstów po latach nie daje się czytać, na szczęście, ta powieść egzamin zdała. I z perspektywy lat, okazuje się, że jest to powieść cyberpunkowa, a przynajmniej proto-cyberpunkowa. Nie ma wprawdzie wszczepów, ale są Klucze pełniące rolę man-machine interface (z, jakże po latach aktualnymi, …