W klubie jest ciemno, ogłuszająca muzyka, tłum. Wchodzę do bocznej sali, schodami na piętro. Elżbieta siedzi w rogu, tyłem-bokiem do sali. Obok niej na krześle znajoma. Podchodzę się pożegnać, w tym momencie znajoma zrywa się, żegna się pospiesznie i wychodzi. Elżbieta zaprasza mnie na zwolnione krzesło. Zaczyna się rozmowa dawno nie widzianych znajomych, co u mnie, co u niej. Ja …
Tag Archives: konwent
Polcon.
Jest sierpień 1999, wracam do domu po konferencji w Finlandii. Zmęczony, i nieco zużyty, wrażenia z konferencji są pokryte alkoholową mgiełką o smaku cydru. Mam dwa albo trzy dni spokoju, później Polcon. Konwent to moje pierwsze bliskie spotkanie z Uniwersytetem Warszawskim, rzecz cała dzieje się na MIMUW-ie, a śpimy w akademikach przy Żwirki i Wigury. Geograficznie jestem całkiem zagubiony, znajomość warszawy mam …