Z pracy wychodzę wcześnie, ale zmęczony, drugi dzień stresu, w głowie myśl „I’m getting too old for this shit”. 50m do metra, bramka, peron, wjeźdźa pociąg. nawet są wolne miejsca, mimo, że szczyt jeszcze nie minął. Siadam z brzegu. Obok mnie siedzi kobieta, na głowie ma niebieskawą włoczkową frygijkę, czyta. Niezbyt dyskrenie patrzę co, poznaję żółtą okładkę. I …