Tag Archives: piotr piętak

Jak nie zostałem ONYM (2): hipisi którzy zbudowali Internet.

Mini­ster zadał mi naj­trud­niej­sze pyta­nie, jakie w życiu usły­sza­łem na roz­mo­wie kwa­li­fi­ka­cyj­nej. Brzmiało ono: „dla­czego ma pan CV po angiel­sku? Udało mi się nie odpo­wie­dzieć „no a po jakiemu miał­bym je napi­sać? , ale wyma­gało to pew­nego wysiłku. W życiu mi nie przy­szło do głowy, żeby, w kon­tek­ście infor­ma­tyki, wysy­łać CV w dowol­nym innym języku. Potem było krót­kie

Jak nie zostałem ONYM (1): no ile razy można składać rezygnację.

Zaczęło się od przy­padku, Janek Rudziń­ski puścił na SF-F info o spo­tka­niu „Dla­czego Pol­ska nie jest nasza . Zdra­dziecki mózg z kon­tek­stu dokleił do tytułu słowo „infor­ma­tyka , myśla­łem, że będzie o biz­ne­sie, byłem w oko­licy, posze­dłem. Zwy­kle się spóż­niam, tym razem byłem za wcze­śnie, Wci­sną­łem się w kąt, zamó­wi­łem pie­rogi, w kar­cie było napi­sane „6 szt. , dosta­łem pięć. Potem wypro­szono