Skip to content

{ Tag Archives } śledziu

Communication’s breakdown.

Na imprezie jest przesilenie, siadam na chwilę na fotelu, przede mną leży kupka komiksów które ktoś przed chwilą oglądał, przerzucam co tam leży, wyciągam dwa cienkie zeszyty „Na szybko spisanego” Śledzia. Zaczynam je przeglądać, pierwszy czytałem dawno, drugi w ramach oglądania podczas promocyjnego spotkania na Chłodnej 25.

Nagle podchodzi Michał i z trudem opanowując buzujący w [...]

Also tagged , ,

„Zabijemy świnkę prądem, wiesz?”, albo nostalgia fanboja.

Osią polskiej kultury początku dwudziestego pierwszego wieku zawsze będzie dla mnie „Produkt”. Nie pamiętam już, co mnie do niego skierowało, chyba w połowie Shog, a w połowie recenzje z „Miesięcznika” (organu Śląskiego Klubu Fantastyki).
„Produkt” był dzieckiem Śledzia, młodego gniewnego komiksiarza pochodzącego z ABT, skomercjalizowanym podziemnym zinem. Przez większość czasu życia magazynu, sercem „Produktu” jako produktu [...]

Also tagged , , , ,