Tag Archives: trasa

Rider of the storm, kurwa.

Pręd­ko­ścio­mierz popsuł się gdzieś za Gar­wo­li­nem. Wtedy było mi już wszystko jedno, kry­zysy mia­łem wcze­śniej. Gdzieś pod Otwoc­kiem, kiedy sta­łem w korku i spa­dły pierw­sze kro­ple desz­czu. Zdą­ży­łem zało­żyć mem­branę pod kurtkę, nim roz­pa­dało się porząd­nie, nie zdą­ży­łem przy­piąć bo już korek ruszał. Za chwilę roz­pa­dało się porząd­nie, a ja zga­si­łem sil­nik, któ­rego póź­niej nie mogłem uru­cho­mić. Zepchną­łem