[jak ktoś ma PVeK-a o złej karmie to ja poproszę o wrzucenie linka w komciach] Wychodząc z mpiku pod palmą wywalilem się na nierównym chodniku; w najlepszych spodniach. To było ostrzeżenie. Zdążyłem przejść pół przecznicy do kawiarni w której byłem umówiony, zamówić, zająć stolik i nowym telefonem zrobić zdjęcie: Dwie minuty póżniej poszedłem odebrać cappucino, i niosąc je do stolika potknąłem się o drewniany …