<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>publiczna dusza prywatna</title>
	<atom:link href="http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://quiston.tpsa.com/blog</link>
	<description>There are no answers. Only choices.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 26 Jan 2012 01:53:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Kawałek czegoś: „Czas okrutnych cudów”</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1412</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1412#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 01:48:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[diaspora]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1412</guid>
		<description><![CDATA[Leży na dysku od dawna, jakieś 30% zamierzonej objętości, prawdopodobnie nigdy tego nie skończę. Każda pisana rzecz ma swój czas, swoją estetykę, skojarzenia. To okno się zamknęło, ludzie się rozjechali, nowe doświadczenia pokazały naiwność założeń. Mógłbym tylko wyrzucić 80% tego co już jest i napisać od początku. Ta scena by została, to jedna z najfajniejszych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Leży na dysku od dawna, jakieś 30% zamierzonej objętości, prawdopodobnie nigdy tego nie skończę. Każda pisana rzecz ma swój czas, swoją estetykę, skojarzenia. To okno się zamknęło, ludzie się rozjechali, nowe doświadczenia pokazały naiwność założeń. Mógłbym tylko wyrzucić 80% tego co już jest i napisać od początku.</p>
<p>Ta scena by została, to jedna z najfajniejszych rzeczy, jakie napisałem.</p>
<p><em>[poniższy tekst nie podlega licencji Creative Commons]</em></p>
<blockquote><p><strong>‡ Bez identyfikacji dzwoniącego.</strong></p>
<p>— Chce pan z powrotem swoje życie?<br />
— Co?<br />
— Wrócić do gazetki, pisać sobie o latających talerzach, i żyć długo i szczęśliwie?<br />
— Tak.<br />
— To niech pan odda książkę.<br />
— Jaką książkę?<br />
— Jak chce pan rżnąć głupa, proszę bardzo. W końcu pana złapiemy, i nim zdążę powiedzieć „dawać dupy za paczkę szlugów” znajdzie się pan w pierdlu. Ale z tej sytuacji jest wyjście. Proszę oddać książkę. Wtedy cała sprawa rozwieje się jako ten sen złoty. Jak pan chce, dostanie pan nawet przeprosiny od ministra, na piśmie. Wszystko okaże się godną pożałowania pomyłką. Proszę to docenić.</p>
<p><strong>‡ Niedziela, park Skaryszewski. Szósta rano.</strong><br />
Zimne, rześkie powietrze. Mam czekać pod pomnikiem. Co właściwie zrobię, jeśli oddam im paczkę i w odpowiedzi pokażą mi otwór wylotowy tłumika? Głupie pytanie. Umrę.<br />
<strong><br />
‡</strong></p>
<p>Starodruk ciąży mi w plecaku. Zabezpieczony kartonowym pudłem,owinięty w dwa metry folii bąbelkowej, wpakowany do wielkiego ziploka z garścią silikonowych suszek. A ja nie mam nawet kamizelki przeciwodłamkowej. Helena całą noc to fotografowała.</p>
<p>W parku jeszcze są pasemka mgły. i komary nie wyruszyły na łów. Obchodzę pomnik dookoła. Od strony Grochowskiej dwie sylwetki. Płaszcz i kurtka. Gdzieś nad parkiem przelatuje helikopter. Kulę się odruchowo.</p>
<p>Jak nie wrócę do 10, Kaczmarek i Helena pójdą do gazet. Tyle, że pewnie pod ich drzwiami czekają kominiarze z dziurkaczami. Dobrze, że nie wiem gdzie Kaczmarek mieszka. I nie wiem, gdzie teraz są. Między drzewami przebija słońce, robi się cieplej.</p>
<p>Daleko, ścieżką przez łąkę biegnie jogger. Tamci są już blisko. Dwóch facetów. Jeden ma sporą walizkę, ten w kurtce. Krawaciarz odzywa się. Głos z telefonu.</p>
<p>— Widzę, że rozsądek zwyciężył.<br />
— A miałem inne wyjście?</p>
<p>Krawaciarz nie odpowiada przez chwilę, w końcu odzywa się kurtkowiec. Raczej do krawaciarza niż do mnie.</p>
<p>— Wyrok za pedofilię to też wyjście, co nie? Szczerzy się. Ma krzywe zęby.</p>
<p>Krawaciarz, sucho — proszę o książkę.</p>
<p>Ściągam plecak, rozpinam. Paczka jest ciężka. Podaje im oburącz, ostrożnie. Kurtkowiec uśmiecha się.</p>
<p>— Spoko, to nie nitrogliceryna.</p>
<p>Wzruszam ramionami i patrzę jak chowają paczkę do teczki, przypinają elastycznym paskiem. To teraz. Kurtkowiec rusza z powrotem skąd przyszli. Krawaciarz patrzy na mnie uważnie. Nie zwróciłbym na niego uwagi na ulicy, wygląda jak sales z jakiegoś FMCG, brakuje tylko krawata z logo firmy.</p>
<p>— Nie rób nic głupiego — mówi. Nie sięga pod marynarkę, zresztą ma zapiętą. — Do tej pory dostałeś tylko po łapach. Nie lubimy marnować — krzywi się — wartościowych obywateli. Wracaj do siebie, znajdź sobie jakąś babę, kawał ziemi, zrób bachora, weź kredyt na dom. I przestań się bawić w archiwum iks. </p>
<p>Kiwam tylko głową. W uszach huk pulsu. Chyba jednak mnie nie zabiją.</p>
<p>— I powiedz to samo swoim kumplom. A teraz, wypierdalaj.</p>
<p>Odwracam się i odchodzę. Za sobą słyszę szelest i zgrzyt. Skręcając za pomnik rzucam okiem patrzę w tył, facet pali papierosa i patrzy gdzieś w bok. Nie na mnie.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1412/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Żyjemy w cyberpunku: psychopatę zatrudnię</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1406</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1406#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jan 2012 19:26:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[gdzieś indziej]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1406</guid>
		<description><![CDATA[W tekście dla The Independent, Brian Bashan cytuje dyrektora wielkiego banku, wspominającego, że w którejś z poprzednich firm szukali psychopatów do zatrudnienia w dziale finansowym.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tekście dla The Independent, Brian Bashan cytuje dyrektora wielkiego banku, wspominającego, że w którejś z poprzednich firm <a href="http://www.independent.co.uk/news/business/comment/brian-basham-beware-corporate-psychopaths--they-are-still-occupying-positions-of-power-6282502.html" title="The Independent" target="_blank">szukali psychopatów</a> do zatrudnienia w dziale finansowym.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1406/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwszy dzień w nowej pracy</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1390</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1390#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Dec 2011 14:36:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[czyny]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowy]]></category>
		<category><![CDATA[Klubokawiarnia Grawitacja]]></category>
		<category><![CDATA[Powegraph]]></category>
		<category><![CDATA[„Ciśnienie ewolucyjne”]]></category>
		<category><![CDATA[„Głos Lema”]]></category>
		<category><![CDATA[„Lalka”]]></category>
		<category><![CDATA[„Science Fiction”]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1390</guid>
		<description><![CDATA[Na przystanek wpadam dwie minuty przed przyjazdem 118, ale jest pusto, i przypominam sobie, że mój telefon późni. Szlag. Myślałem że dzisiaj uda mi się nie spóźnić. Po kilku minutach przyjeżdża 185, wysiadam w tunelu Wisłostrady i zaskoczenie — obie klatki schodowe na powierzchnię przegrodzone policyjną taśmą. Do windy, naciskam guzik, zero reakcji, w końcu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na przystanek wpadam dwie minuty przed przyjazdem 118, ale jest pusto, i przypominam sobie, że mój telefon późni. Szlag. Myślałem że <strong>dzisiaj</strong> uda mi się nie spóźnić. Po kilku minutach przyjeżdża 185, wysiadam w tunelu Wisłostrady i zaskoczenie — obie klatki schodowe na powierzchnię przegrodzone policyjną taśmą. Do windy, naciskam guzik, zero reakcji, w końcu sfrustrowany ciągnę za drzwi — otwierają się, kabina na miejscu. Na powierzchni policjant mówi tu nie ma przejścia, odgania od centrum „Kopernik”, potem w drodze na Browarną mijam jeszcze patrol <em>suszarniczy</em>, pierwszy raz widzę, żeby stali na zjeździe z mostu Świętokrzyskiego.</p>
<p>Dochodzę do Browarnej, szukam numeru, na podjeździe zaparkowana wielka Honda, rozpoznaję naklejkę na kufrze — to Leszka, to tutaj. Wchodzę, rozglądam się, z bocznych drzwi macha do mnie Kaja, oddaję jej kurtkę, Rafał macha do mnie z prezydium siadam obok niego, prowadzący rzuca pytanie o sens pisania fantastyki, przekazuje mikrofon w moje ręce — „Alex odpowie pierwszy bo się spóźnił”.</p>
<p>Potem jest dyskusja o <a href="http://www.blog.podrzucki.eu/?p=201" title="Podrzucki.eu" target="_blank">polemice Wawrzyńca Podrzuckiego</a> z <a href="http://www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/kultura/1193387-lem-sredni.html" title="Dziennik Polski" target="_blank">recenzją Oramusa</a>, znowu mikrofon najpierw trafia do mnie, mówię odruchowo, że pisarz nie powinien dyskutować z krytykami, oddaję mikrofon dalej, zamieram.</p>
<p>Ja — <em>pisarz</em>?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1390/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Protected: Fobos, ciągle Fobos</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1277</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1277#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Nov 2011 22:38:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[Phobos]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1277</guid>
		<description><![CDATA[There is no excerpt because this is a protected post.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<form action="http://quiston.tpsa.com/blog/wp-pass.php" method="post">
<p>This post is password protected. To view it please enter your password below:</p>
<p><label for="pwbox-1277">Password:<br />
<input name="post_password" id="pwbox-1277" type="password" size="20" /></label><br />
<input type="submit" name="Submit" value="Submit" /></p></form>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1277/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chciałbym tego posłuchać</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1372</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1372#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Nov 2011 21:34:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogosferia]]></category>
		<category><![CDATA[cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Wichary]]></category>
		<category><![CDATA[mwichary]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Lem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1372</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiejsza notka miała być o czym innym, o cukierni koło cmentarza, która zawsze była zamknięta kiedy szliśmy na grób dziadka i nigdy nie udało się tam zjeść ciastka — aż do dzisiaj (niedobre było). Ale Jakub zalinkował, że lemowski Google Doodle, to dzieło Marcina Wicharego, zajrzałem na stronę, a tam bardzo lemowskie opowiadanie o „Edenie”, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiejsza notka miała być o czym innym, o cukierni koło cmentarza, która zawsze była zamknięta kiedy szliśmy na grób dziadka i nigdy nie udało się tam zjeść ciastka — aż do dzisiaj (niedobre było).</p>
<p>Ale Jakub zalinkował, że <a href="http://googlepolska.blogspot.com/2011/11/zagraj-w-cyberiade-doodle-dla-stanisawa.html" title="blogspot.com" target="_blank">lemowski Google Doodle</a>, to dzieło Marcina Wicharego, zajrzałem na stronę, a tam <a href="http://www.aresluna.org/stories/eden/" title="aresluna.org" target="_blank">bardzo lemowskie opowiadanie o „Edenie”</a>, a właściwie o kompozytorze, który nagrywa ścieżkę dźwiękową no nieistniejącej ekranizacji „Edenu”. Pierwsze skojarzenie — szkoda, że „<a href="http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1355" title="Wtem! Osiągnięcie!" target="_blank">Głos Lema</a>” już wyszedł, to króciak, ale świetnie by się wpasował.</p>
<p>A drugie skojarzenie jest takie, że strasznie, (potwornie!) mam ochotę tego posłuchać (przekład mój):</p>
<blockquote>
<ol>
<li>W obliczeniach był błąd</li>
<li>Wyzwolenie</li>
<li>Fabryka</li>
<li>„Jeszcze nigdy nie byłem taki szczęśliwy”</li>
<li>Wizyta</li>
<li>Cmentarz</li>
<li>Dwa miasta</li>
<li>Bitwa</li>
<li>Trzeci kontakt</li>
<li>Dublety</li>
<li>„Oni nie odejdą”</li>
</ol>
</blockquote>
<p>I to jeden z tych momentów, kiedy żałuję, że jestem <em>człowiekiem słowa</em> i nie potrafię tego sam skomponować.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1372/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wtem! Osiągnięcie!</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1355</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1355#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Nov 2011 00:24:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[czyny]]></category>
		<category><![CDATA[gdzieś indziej]]></category>
		<category><![CDATA[przedmioty]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[Powergraph]]></category>
		<category><![CDATA[read me]]></category>
		<category><![CDATA[„Ciśnienie ewolucyjne”]]></category>
		<category><![CDATA[„Głos Lema”]]></category>
		<category><![CDATA[„Lalka”]]></category>
		<category><![CDATA[„Science Fiction”]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1355</guid>
		<description><![CDATA[Są takie dni, że idziesz na pocztę zrealizować awizo na obelżywy list przypominający o następnej zapomnianej sprawie do ogarnięcia, na poczcie przekierowują do okienka paczkowego, skąd po starciu z twarzy WTF-a zaskoczenia fasujesz solidną paczkę. A w niej, coś o czym zdążyłeś już zapomnieć, porzucić wszelką nadzieję, sfrustrować się i zapomnieć z zajęcia ogarnianiem aktualnej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Są takie dni, że idziesz na pocztę zrealizować awizo na obelżywy list przypominający o następnej zapomnianej sprawie do ogarnięcia, na poczcie przekierowują do okienka paczkowego, skąd po starciu z twarzy WTF-a zaskoczenia fasujesz solidną paczkę.</p>
<p>A w niej, coś o czym zdążyłeś już zapomnieć, porzucić wszelką nadzieję, sfrustrować się i zapomnieć z zajęcia ogarnianiem aktualnej fazy cyklu życiowego <em>homo sapiens</em>.</p>
<p>Znaczy — <em>autorskie przyszły!</em></p>
<div><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1357" title="Antologia „Głos Lema”" src="http://quiston.tpsa.com/blog/wp-content/uploads/2011/11/GL-207x200.png" alt="zdjęcie książki" width="207" height="200" /><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1356" title="Antologia „Science fiction”" src="http://quiston.tpsa.com/blog/wp-content/uploads/2011/11/SF-189x200.png" alt="zdjęcie książki" width="189" height="200" /></div>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Oprócz swoich kawałków tam zawartych (odpowiednio — „Lalka” i „Ciśnienie ewolucyjne”) polecam na pewno teksty Wojtka Orlińskiego (który się strasznie tajniaczy że „Stanlemian” jest już po polsku) i Jacka Dukaja, reszty po prostu nie miałem jeszcze czasu przeczytać na spokojnie.</p>
<p>Obie rzeczy powinny już leżeć w empikach, oprócz tego zamówić je można w sklepie wydawnictwa: „<a title="sklep.powegraph.pl" href="http://sklep.powergraph.pl/produkt/44-science-fiction" target="_blank">Science Fiction</a>”, „<a title="sklep.powergraph.pl" href="http://sklep.powergraph.pl/produkt/37-glos-lema" target="_blank">Głos Lema</a>”.</p>
<p>Następnej paczki się w najbliższym czasie nie spodziewam, ale jak to się mówi — pracuję nad tym. I także nad tym, żeby na okładce było tylko jedno nazwisko autora.</p>
<p>Smacznego!</p>
<p><em>[naprawdę w pewnym momencie sądziłem, że to się nie uda, jest parę epickich historii nie wartych opowiadania związanych z tymi książkami]</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1355/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cisza radiowa</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1347</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1347#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Nov 2011 11:33:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[czyny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1347</guid>
		<description><![CDATA[Odpiąć się jest trudno. Podłączyć z powrotem jeszcze trudniej. Trudno się odpiąć, trudno wstać i wyjść w nijaki jesienny poranek, pojechać w przyszłość — w moim mieście nie było „Bielaw”, a na pewno nie było tam centrum handlowego z niewielkim hipermarketem budowlanym. Mogę pokazać, palcem na mapie, gdzie zaczyna się ostatnie 10 lat. Potem ładując [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Odpiąć się jest trudno. Podłączyć z powrotem jeszcze trudniej.</p>
<p>Trudno się odpiąć, trudno wstać i wyjść w nijaki jesienny poranek, pojechać w przyszłość — w moim mieście nie było „Bielaw”, a na pewno nie było tam centrum handlowego z niewielkim hipermarketem budowlanym. Mogę pokazać, palcem na mapie, gdzie zaczyna się ostatnie 10 lat.</p>
<p>Potem ładując książki do ładnych, ale zbyt cienkich kartonów, zdziwienie, że te książki były w domu: Faulknera pamiętam, ale Fallaci? Bratny?</p>
<p>Potem jest powrót, potem jest życie, tylko kiedy otworzyć przeglądarkę, te wszystkie małe sprawy, nowy minister, że Flash umiera, że pokazali nowy telefon, który za rok będzie przestarzałym złomem, albo, że ktoś kogoś tam zdissował, czy że prawica pobiła się z lewicą i policją. Po co się tym przejmować. Są sprawy do załatwienia, pieniądze do zarobienia, kredyty do spłacenia i bazy danych do migracji. Potem nie zostaje już nic.</p>
<p>Więc, cisza radiowa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1347/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Inaczej</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1342</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1342#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Oct 2011 09:01:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[apple]]></category>
		<category><![CDATA[steve jobs]]></category>
		<category><![CDATA[think different]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1342</guid>
		<description><![CDATA[Szaleńcom. Wyrzutkom. Buntownikom. Sprawiającym kłopoty. Wciskanym w kanciaste formy. Widzą świat inaczej. Nie lubią zasad. Nie szanują zastanego porządku. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi. Możecie ich wychwalać, albo poniżać. Nie możecie ich ignorować. Bo zmieniają. Bo wynajdują. Bo mają wizje. Bo leczą. Bo badają. Bo tworzą. Bo inspirują. Bo popychają ludzkość do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szaleńcom.</p>
<p>Wyrzutkom.</p>
<p>Buntownikom.</p>
<p>Sprawiającym kłopoty.</p>
<p>Wciskanym w kanciaste formy.</p>
<p>Widzą świat inaczej. Nie lubią zasad. Nie szanują zastanego porządku.</p>
<p>Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi. Możecie ich wychwalać, albo poniżać.</p>
<p>Nie możecie ich ignorować.</p>
<p>Bo zmieniają. Bo wynajdują. Bo mają wizje. Bo leczą. Bo badają. Bo tworzą. Bo inspirują. </p>
<p>Bo popychają ludzkość do przodu.</p>
<p>Może muszą być szaleni.</p>
<p>Jak inaczej można patrzeć na puste płótno i widzieć dzieło sztuki?<br />
Jak inaczej mozna siedzieć w ciszy i usłyszeć jeszcze nie napisaną piosenkę.<br />
Jak inaczej mozna spoglądać na czerwoną planetę i widzieć ruchome laboratorium?</p>
<p>Tworzymy narzędzia dla nich.</p>
<p>Tam gdzie inni widzą szaleństwo, my widzimy geniusz. Bo tylko szaleńcy próbują zmienić świat, bo tylko tacy szaleńcy mogą zmienić świat.</p>
<p><em>[pamięci Steve’a Jobsa, na podstawie „Think Different” opracowanego przez Craiga Tanimoto, Roba Siltanena i Kena Segalla; sosumi]</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1342/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po półtora roku</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1330</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1330#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Oct 2011 16:17:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[obrazy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1330</guid>
		<description><![CDATA[„Lalka” po wszystkich klepnięciach, papiery podpisane, pozostaje tylko czekać. [na podstawie zdjęcia Daniela Bormana, (CC) BY, niech ktoś to wrzuci na zupę]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>„<a href="http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/922" title="Ostatni tydzień. „Lalka”." target="_blank">Lalka</a>” po wszystkich klepnięciach, papiery podpisane, pozostaje tylko czekać.</p>
<p><em>[na podstawie zdjęcia Daniela Bormana, (CC) BY, niech ktoś to wrzuci na zupę]</em></p>
<p><a href="http://quiston.tpsa.com/blog/wp-content/uploads/2011/10/Pieniądze.png"><img src="http://quiston.tpsa.com/blog/wp-content/uploads/2011/10/Pieniądze-360x480.png" alt="Kiedy masz pieniądze, świat nie robi się lepszy. Ale robi się prostszy." title="$" width="360" height="480" class="aligncenter size-medium wp-image-1332" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1330/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dwie szkoły</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1316</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1316#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Sep 2011 16:20:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[czyny]]></category>
		<category><![CDATA[motocykl]]></category>
		<category><![CDATA[atgatt]]></category>
		<category><![CDATA[thelema]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1316</guid>
		<description><![CDATA[Jest taka szkoła, że należy kupić sobie taki motocykl jak się chce, i jeździć na nim jak się chce, w końcu to wolność jest najważniejsza. Litra1 na pierwszy2, jeździć w t-shircie i klapkach — proszę bardzo. Wola twa niech będzie prawem najwyższym. Drugą szkołę Amerykanie nazywają ATGATT — All The Gear All The Time. Wszystkie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest taka szkoła, że należy kupić sobie taki motocykl jak się chce, i jeździć na nim jak się chce, w końcu to wolność jest najważniejsza. Litra<sup>1</sup> na pierwszy<sup>2</sup>, jeździć w t-shircie i klapkach — proszę bardzo. Wola twa niech będzie prawem najwyższym.</p>
<p>Drugą szkołę Amerykanie nazywają ATGATT — All The Gear All The Time. Wszystkie ciuchy, cały czas, nawej jak jedziesz po fajki.</p>
<p>Na początku należałem do drugiej grupy, potem zacząłem przychylać ucha argumentom pierwszej. </p>
<p>Potem z garażu znikła fazerka sąsiada, spotkałem go w windzie.</p>
<p>— Sprzedałeś?<br />
— Rozwaliłem. Chciałem szybko skoczyć na Ursynów, bez ciuchów, raz dwa, nie zmieściłem się w zakręcie na estakadzie, miesiąc w szpitalu.</p>
<p>Wtedy przestałem marzyć o wietrze we włosach. Przedwczoraj się przydało. Chwila rozkojarzenia, hamowanie awaryjne, zerwanie przyczepności przodu. Potem szlifik, kilkanaście metrów. Buty, spodnie z ochraniaczami, kurtka, rękawice. Nawet nic po nich nie widać za bardzo. Wstałem, otrzepałem się, podniosłem motor i odprowadziłem na chodnik<sup>3</sup>.</p>
<p>—<br />
<sup>1</sup> <em>litr</em> – archetypiczny motocykl sportowy, zazwyczaj motocykl klasy supersport, pojemność skokowa około 1000ccm, owiewkowany, lekki, szybki, nie do opanowania dla początkującego;<br />
<sup>2</sup> wielkie pytanie początkującego — „co kupić na pierwszy motocykl”.  Powinien być to motocykl niezbyt mocny, niezbyt ciężki i niezbyt drogi. Standardową odpowiedzią tu i teraz jest Suzuki GS500. Są luzie kupujący <em>litra</em> na pierwszy, np europoseł Wałęsa. Zazwyczaj kończy się to źle, albo bardzo źle.<br />
<sup>3</sup> Oczywiście nie jest tak, że całkiem nic mi nie jest, ale w porównaniu z poprzednimi takimi akcjami, kiedy nie miałem ochraniaczy, to w ogóle nie ma o czym mówić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1316/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Starość i zgorzknienie</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/905</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/905#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Sep 2011 20:14:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[dźwięki]]></category>
		<category><![CDATA[skojarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[concrete blonde]]></category>
		<category><![CDATA[everybody knows]]></category>
		<category><![CDATA[leonard cohen]]></category>
		<category><![CDATA[linkin park]]></category>
		<category><![CDATA[youtube]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=905</guid>
		<description><![CDATA[Lubię „No More Sorrow” Linkin parku, ale za każdym razem jak tego słucham czuję się zgorzkniały. Dlaczego? [wersja z lyricsami tutaj] Bo jak wokal dojeżdża do linijek And I’m beginning to think I have been deceived to pierwsze skojarzenie mam „no to ci chwilę jednak zajęło, stary”. No bo przecież… Piosenka z filmu „Więcej czadu”, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lubię „No More Sorrow” Linkin parku, ale za każdym razem jak tego słucham czuję się zgorzkniały.</p>
<p>Dlaczego?</p>
<p><iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/AyBFySXi6Cc" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p><em>[wersja z lyricsami <strong><a href="http://www.youtube.com/watch?v=wxgEl-LXdcQ" title="YouTi\ube" target="_blank">tutaj</a></strong>]</em></p>
<p>Bo jak wokal dojeżdża do linijek</p>
<blockquote><p>
And I’m beginning to think<br />
I have been deceived</p></blockquote>
<p>to pierwsze skojarzenie mam „no to ci chwilę jednak zajęło, stary”.</p>
<p>No bo przecież…</p>
<p><iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/6G2M34nWqZk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Piosenka z filmu „Więcej czadu”, pełnego pięknej, jasnej naiwnej wiary, że jak dzieje się zło, to wystarczy o tym powiedzieć światu, świat się przejmie i ktoś naprawi zło.</p>
<p>MRW miał o tym <a href="http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104665,9711482,CC__Telewizja_klamie.html" title="CyberCzwartek: Telewizja Kłamie" target="_blank"><strong>ładną notkę</strong></a>.</p>
<p><em>[<strong><a href="http://www.youtube.com/watch?v=rBQYWCw8n_k" title="YouTube: Leonard Cohen "Everybody Knows"" target="_blank">tutaj</a></strong> wersja Cohena z lyricsami, Cohen, facet którego piosenki w oryginale nie dają się słuchać, a w coverach wybijają z butów]</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/905/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwszy kontakt</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1291</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1291#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Aug 2011 22:06:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[rozmowy]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1291</guid>
		<description><![CDATA[  [OSOBA narrator ←][OPOWIADAĆ][TERAZ][WAKACJE][WŁASNOŚĆ narrator ←] [CZYNNOŚĆ][CZAS PRZESZŁY] [OSOBA narrator ←][OBÓZ][JĘZYK][MIGAĆ]daktylografia(PJM)[UCZYĆ narrator ←][OPERATOR LOKALIZACJI] [OBÓZ][GÓRY][SZKLARSKA PORĘBA][OPERATOR LOKALIZACJI] [OSOBA narrator ←][KOBIETA][POSIADANIE narrator ←][GÓRY][SPACEROWAĆ modyfikator(wspólnie / 2 osoby)][RAZEM narrator ←]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>[OSOBA narrator ←][OPOWIADAĆ][TERAZ][WAKACJE][WŁASNOŚĆ narrator ←] [CZYNNOŚĆ][CZAS PRZESZŁY]</p>
<p>[OSOBA narrator ←][OBÓZ][JĘZYK][MIGAĆ]daktylografia(PJM)[UCZYĆ narrator ←][OPERATOR LOKALIZACJI]</p>
<p>[OBÓZ][GÓRY][SZKLARSKA PORĘBA][OPERATOR LOKALIZACJI]</p>
<p>[OSOBA narrator ←][KOBIETA][POSIADANIE narrator ←][GÓRY][SPACEROWAĆ modyfikator(wspólnie / 2 osoby)][RAZEM narrator ←]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1291/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Protected: Rzeczywistość rozszerzona</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1281</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1281#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Aug 2011 00:14:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogosferia]]></category>
		<category><![CDATA[dda]]></category>
		<category><![CDATA[ddd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1281</guid>
		<description><![CDATA[There is no excerpt because this is a protected post.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<form action="http://quiston.tpsa.com/blog/wp-pass.php" method="post">
<p>This post is password protected. To view it please enter your password below:</p>
<p><label for="pwbox-1281">Password:<br />
<input name="post_password" id="pwbox-1281" type="password" size="20" /></label><br />
<input type="submit" name="Submit" value="Submit" /></p></form>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1281/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fikcje</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1205</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1205#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Aug 2011 22:14:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogosferia]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[belle du jour]]></category>
		<category><![CDATA[hannibal lecter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1205</guid>
		<description><![CDATA[Czytanie takich klasycznych blogów traktowałem zawsze jako okna w inne rzeczywistości. Rzeczywistość gospodyni domowej, rzeczywistość korposzczura, rzeczywistość yuppiego. Aż któregoś dnia coś się przestaje zgadzać, pani prawnik spędzająca weekendy w Paryżu z coraz to nowymi kochankami nie miałaby czasu tyle pisać. Albo po prostu z trzeciej ręki dowiem się, że autorem bloga ogiera podrywacza jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czytanie takich klasycznych blogów traktowałem zawsze jako okna w inne rzeczywistości. Rzeczywistość gospodyni domowej, rzeczywistość korposzczura, rzeczywistość yuppiego.</p>
<p>Aż któregoś dnia coś się przestaje zgadzać, pani prawnik spędzająca weekendy w Paryżu z coraz to nowymi kochankami nie miałaby czasu tyle pisać. Albo po prostu z trzeciej ręki dowiem się, że autorem bloga ogiera podrywacza jest korposzczur z dwójką dzieci.</p>
<p>Nawet później przestaje to dziwić, sieciowe psy udające ludzi stają się normą. Zostaje tylko żal, że nie da się zajrzeć do cudzego świata, spojrzeć na świat oczami z innego <em>stożka świetlnego</em>. Fikcja nie ma tej mocy, jest ułożona tpod tezę, albo oglądalność. Nie ma Hannibali Lecterów.</p>
<p>I chyba najbardziej zdziwiony byłem, kiedy <a title="blogspot.com" href="http://belledejour-uk.blogspot.com/" target="_blank">Belle du Jour</a> okazała się tym za kogo się podawała. Ale miała ciężki styl i nie czytałem jej często.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1205/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po Godzinie „W”</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1269</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1269#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Aug 2011 18:54:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1269</guid>
		<description><![CDATA[Było po dziesiątej, jak wyszedłem z pracy. Powiśle było nerwowe, Czerniakowską tam i z powrotem jeździły radiowozy i cywilki z „kogutami”. Na stadionie Legii coś się działo, ale chyba nie tylko. To było na przystanku.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Było po dziesiątej, jak wyszedłem z pracy. Powiśle było nerwowe, Czerniakowską tam i z powrotem jeździły radiowozy i cywilki z „kogutami”. Na stadionie Legii coś się działo, ale chyba nie tylko.</p>
<p>To było na przystanku.</p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-1270" title="Po Godzinie &quot;W&quot;." src="http://quiston.tpsa.com/blog/wp-content/uploads/2011/08/IMG096-640x480.jpg" alt="" width="640" height="480" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1269/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poznaj człowieka w cztery godziny</title>
		<link>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1211</link>
		<comments>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1211#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Aug 2011 19:30:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
				<category><![CDATA[rozmowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://quiston.tpsa.com/blog/?p=1211</guid>
		<description><![CDATA[Przez cztery godziny w miesiącu jestem wszechświatem. To nie jest trudne, po prostu opowiadam historię, a chwilami pytam postacie, co by zrobiły w tej sytuacji. Zaczyna się prosto: powiedz mi kim jesteś, gdzie mieszkasz? Tylko jedna prośba, niech to będzie ktoś, kim mógłbyś być — albo mogłabyś — gdyby twoje życie poszło w lewo a nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przez cztery godziny w miesiącu jestem wszechświatem. To nie jest trudne, po prostu opowiadam historię, a chwilami pytam postacie, co by zrobiły w tej sytuacji.</p>
<p>Zaczyna się prosto: powiedz mi kim jesteś, gdzie mieszkasz? Tylko jedna prośba, niech to będzie ktoś, kim mógłbyś być — albo mogłabyś — gdyby twoje życie poszło w lewo a nie w prawo. Masz kogoś? Opisz mi wasz normalny dzień. Który? Niech będzie poniedziałek, 16 maja 2011.</p>
<p>Historię napisałem 10 lat temu, nawet dostało to jakieś wyróżnienie w branżowym konkursie, potem znajomy wydawca powiedział „niezle, ale to jest film, nie można tego wygrać, nie tego chcą moi czytelnicy”.</p>
<p>Wtedy próbowałem napisać horror egzystencjalny o spotkaniu z siłami, które gdzieś tam są,ale których normalnie nie widzimy. Teraz widzę, że napisałem opowieść o związkach i zaufaniu.</p>
<p>Opowieść trwa cztery godziny, czasem pięć. Kiedy się kończy wiem o postaciach więcej niż bym chciał. Wiem kto znajdzie sobie kogoś, kto mu pomoże. Wiem, kto ugnie się pod presją, a kto postawi na jedną kartę wszystko, by odzyskać ukochaną osobę.</p>
<p>Oczywiście, to nie jest prawda. Wiemy o sobie tylko tyle, na ile nas sprawdzono. W <em>realu</em>, nie w opowieści.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://quiston.tpsa.com/blog/index.php/archives/1211/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

